• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Organizacja > Akta postaci > Osobiste > Działy osobiste > Maelle Seymour > Kremówka
Kremówka
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Maelle Seymour
Czarodzieje
watch me when i break and say it's paradise.
Wiek
21
Zawód
była kurtyzana, tancerka burleski
Genetyka
Czystość krwi
potomkini wili
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
0
5
OPCM
Transmutacja
11
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
10
10
18
Brak karty postaci
03-01-2026, 17:47

Kremówka
Młoda i niezbyt rezolutna, zdarza się, że czasem nie zauważy szyby i w ekscytacji dostarczeniem listu uderzy w szkło. Chętnie garnie się do ludzi, przyjmuje smakołyki i sporo czasu spędza na polowaniach, z których czasem wraca poturbowana - raczej nie przez zwierzęta, a gałęzie, o które zahacza w locie.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta

Strony (2): « Wstecz 1 2
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#11
Ambrose Day
Czarodzieje
It's strange what desire will make foolish people do
Wiek
37
Zawód
magipolicjant, dawna gwiazda Quidditcha
Genetyka
Czystość krwi
potomek wili
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
żonaty
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
16
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
12
10
Brak karty postaci
28-01-2026, 16:23


A. Day

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Dolina Godryka, 4 maja

Droga Mae,

Róże zawsze działają na moją mamę! Czerwone, białych nie próbowałem. Działają lepiej? Z drugiej strony, dobrze wiedzieć, że masz lepsze standardy.  I tak, nie wiedziałem, co masz na myśli - to teraz nie wypada już dawać czerwonych róż? Ależ ten świat się szybko zmienia. Jeśli Titus spytał o najlepsze kwiaty moją mamę to ma trochę przestarzałe wzorce, sama rozumiesz.

Nie będziemy szukać go dla naszej przyjaźni, a dla Ciebie przecież.

Ty jesteś szarlotką, bo każdy lubi szarlotkę.

Mogę przylecieć do Dublina pojutrze—najpierw cukiernia, potem występ. Nikt nie kontroluje waszej diety, prawda? Nasz trener i żona jednego z zawodników nigdy nie pozwoliliby na słodkości przed meczem, ale Sroki w Montrose to inny świat. Zresztą, świat się zmienia. Ostatnio spotkałem dziecko, które święcie wierzy, że można jeść słodycze i być zawodnikiem Quidditcha, ale kto wie, może teraz młodzież ma takie wzorce.

Przejdę jednak do najważniejszego, potrzebuję lepszych notatek. Czy miałaś klientów, którzy mówili coś o swojej sytuacji rodzinnej, o bezdzietności? Może o żonach, które pragną dziecka? Wiem, że oni pewnie dużo mówią, więc skup się, Mae. I czy masz jakiś kontakt z dawnymi koleżankami, bo to one mogły na nich trafić? Jeśli nie, podeślij mi imię i nazwisko najbardziej gadatliwej (do klientów, nie do mnie, ja sobie poradzę), proszę - i może gdzie można się na nią natknąć. Do burdelu wolałbym jednak nie przychodzić, jeszcze nie - to tylko wzbudzi podejrzenia. Za twoją radą skorzystam jednak ze środków, jakie mam we krwi. Sam, z Titusem staram się pracować... bardziej oficjalnie.
Mówiłaś kiedyś komuś o swoim dziedzictwie czy wszyscy domyślili się sami? Co zrobiłabyś, gdyby ktoś nie domyślił się przez (losowa liczba) dwadzieścia lat, dajmy na to?


Z poważaniem, ściskam

Ambrose

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek
Strony (2): « Wstecz 1 2


Skocz do:

Aktualny czas: 14-02-2026, 20:14 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.