• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Wielka Brytania > Anglia > Londyn > Centralny Londyn > Pokątna > Sklep z amuletami Praedico Predico
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Mistrz Gry
Konta Specjalne
Co ma być to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.
Wiek
999
Zawód
Mistrz Gry
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
mugol
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
10-07-2025, 18:26

Sklep z amuletami Praedico Predico
Sklep wydaje się ukryty przed oczyma przechodniów, znajduje się na samym końcu jednego z zaułków Pokątnej, lecz drogę do niego wskazuje kilka szyldów, zachęcających do wsparcia swojej magii wyborem odpowiedniego amuletu. Nad wejściem do sklepu Praedico Predico - Amulety i Talizmany Wszelkiej Maści wisi wyblakły szyld, a drzwi otwierają się same. Lokal wypełnia cichy brzęk zawieszek, szmer szeptów zamkniętych w medalionach i migotliwe światło odbijajace się od setek błyskotek - niektóre lśnią niemal złowieszczo, inne wydają się drżeć pod wpływem spojrzenia klientów. Na półkach regałów czekają na klientów liczne amulety i talizmany.
Za kontuarem siedzi zazwyczaj sam Praedico - wysoki, chudy czarodziej o twarzy jak z papieru, pomarszczonej i bladej. Jego oczy zdają się patrzeć, ale nie widzieć, a on nierzadko sam uprzedza odpowiedzi klienta po zadaniu pytania.

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#2
Mistrz Gry
Konta Specjalne
Co ma być to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.
Wiek
999
Zawód
Mistrz Gry
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
mugol
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
Dzisiaj, 00:02
18 maja

Bardzo wczesne majowe poranki potrafiły przywołać namiastkę niedawnego, zimowego chłodu. I choć lekka, srebrzysta warstwa majaczyła na wysokiej gałęzi pobliskiego drzewa, wydłużone promienie słońca podkręcały atmosferę, osiadały intensywnym, pomarańczowym kolorem, uspokajając i łagodząc klimat. Miasto było opustoszałe, nosiło ślady wczorajszej intensywności oraz otwartej zabawy. Mieszkańcy wykorzystywali każdą minutę sennego wytchnienia, oddania błogiemu odpoczynkowi. Nie każdy jednak miał ku temu okazję. Phillipa Moss, portowa barmanka skończyła swoją zmianę tuż o świcie. Ta noc była dla niej wykańczająca, gdyż ogrom spragnionych klientów przewijał się przez obsługiwany lokal oraz drewnianą, barową płytę. Przez cały czas działała na wysokich obrotach, wykorzystując swe atuty oraz butny temperament, przepędzający tych o największej niesubordynacji i awanturniczym usposobieniu. Powolnym krokiem, odziana w cieniutki sweterek, zmierzała w stronę mieszkania, wybierając dłuższą drogę, tuż przy witrynach eleganckich sklepów z biżuterią, ubraniami i skórzanymi butami. Co jakiś czas zatrzymywała się na dłużej, przyglądając się kreacji, która wyglądałby na niej zjawiskowo.

Ambrose Day dziś nie położył się spać. Był zapracowany, skupiony na nadrabianiu zaległych sprawunków piętrzących się na metalowej tafli biurka. Niewielka lampka oświetlała stos dokumentów, kolejne raporty, nad którymi musiał pochylić się jak najszybciej. Komendant nie cierpiał spóźnialskich. Jeden z nich nie dawał mu spokoju. Magiczna policja, już od jakiegoś czasu zmagała się z nieprzerwaną serią włamań do prywatnych lokali oraz droższych sklepów z cennymi kosztownościami. Złodziej, lub zorganizowana grupa przestępcza, działała zmyślnie, planując każdy krok, rabując jedynie wybrane elementy kolekcji. Nie byli w stanie przyłapać ich na gorącym uczynku. Coś wymknęło się spod kontroli, a może pominęli istotny szczegół? Mężczyzna musiał to ustalić. Nie musiał czekać zbyt długo, alarm podniesiony w jednostce poderwał go na równe nogi: kolejne włamanie, ulica Pokątna.

Phillipa zbliżała się do ulicy Pokątnej, rozglądając się na wszystkie strony. Coś, a może ktoś przykuł jej uwagę, gdy dźwięk tłuczonego szkła rozniósł się po okolicy. Pewien mężczyzna ubrany na czarno, wybiegł z przeciwległej strony ulegając panice. W jego dłoni majaczył burgundowy woreczek, a tył jego kurtki zdobił znak pokaźnej, granatowej ćmy. Dziewczyna nie czekała, podbiegła do miejsca zdarzenia widząc ogrom szkody. Czy ktoś zainterwenował? Drzwi do sklepu z amuletami i biżuterią były otwarte, widać, że złoczyńca próbował przełamać magiczne zabezpieczenia. Wybita i ukruszona szyba, pozwoliła na większy manewr. Zaciekawiona i zaniepokojona barmanka weszła do środka, nie mogąc oderwać wzroku od pozostawionych kosztowności. Kusiły, wołały, mamiły pięknem, które mogło ozdobić jej ciało, podkreślić urodę. Nie mogła powstrzymać się, przed dotknięciem naszyjnika, wzięciem bransolety, która pasowała tak idealnie. Ambrose wpadł do środka po krótkiej chwili, nie sygnalizując swej obecności. Przyłapując dziewczynę, był przekonany, że dokonał niemożliwego - przestępca w fali gorącego uczynku.

Nie wiedzieli jednak, że wzmożone kwitnienie pewnej magicznej rośliny, wieńczyło swe apogeum. Pyłek wirujący w powietrzu, powodował zmianę nastroju, czyniąc ją bardziej podniosłą i romantyczną. Osiadał na odsłoniętych kończynach, wypełniał płuca, zmieniając całą sytuację, w ów intymne uniesienie. Roztaczał aurę magicznej iluzji, pajęczej sieci, w której udało im się rozsiąść. Mężczyzna miękł z każdą minutą, a wspaniałość kosztowności nie była dla niego obojętna. Rozumiał dlaczego ów piękna nieznajoma ulegała pokusie. Zapomniał nawet o swej roli o zawodzie, odpuszczając wszelkie napięcie.

Zadanie jest prezycyjne: zintensyfikowana moc rośliny, która rozsiadła się nad główną ulicą magicznego Londynu, stworzyła dla was wyjątkową okazję. Po dotknięciu i wybraniu elementów biżuterii, czuliście się tak, jakbyście cofnęli się w czasie do czasów królewskich. Król i Królowa - we własnej osobie. Chcieliście osiąść i rozsmakować się w tej chwili, znaleźć miejsce, które pozwoli wam na spędzenie czasu w luksusowej atmosferze. Kto wie, może nieopodal kryje się dla was pewna niespodzianka? Pamiętajcie, że na wszystko macie tylko godzinę. Musicie odnieść przedmioty i odłożyć je naodpowiednie miejsce, zanim właściciel i reszta policji pojawi się na miejscu.

biżuteria i piknik
Każde z was musi rzucić kością 1k6 na początku kolejki. Wylosowaney przedmiot biżuteryjny, będzie zdobił wasze ciało, wpływając na zachowanie. Jedna osoba może mieć na sobie maksymalnie dwie rzeczy.

1. Złoty sygnet z rubinem - dodaje odwagi, energii, wzmacnia temperament i charyzmę. Pobudza namiętność, przyciąga intensywne relacje, wzmacnia magnetyzm i przyciąganie.
2. Amulet ze skarabeuszem - budzi chęć odnowienia bezwględnej chrony. Wspiera poczucie odnowy, nadziei, pomaga wyjść z trudnych emocji, rozwja wyrozumiałość i otwartość na partnera. Zachęca do dzielenia trudami dnia codziennego.
3. Perłowa brosza w kształcie kwiatu - budzi dumę z własnych korzeni, wzmacnia wierność wartościom. Pogłębia potrzebę trwałej, stabilnej relacji, sprzyja oddaniu u lojalności.
4. Amulet/naszyjmik ze szmaragdem - wiera na empatię, zwiększa wrażliwość emocjonalną, łagodzi zazdrość. Wzmacnia nowe, głębokie uczucia, sprzyja szczerości i harmonii.
5. Diadem z nieoszlifowanymi kameniami księżycowymi - rozwija intuicję, wrażliwość, emocjonalną głębię. Sprzyja czułości, marzycielskiej miłości, silnej więzi duchowej.
6. Złoty medalion z wizerunkiem ryczącego lwa - budzi odwagę, dumę, potrzebę ochrony drugiej osoby za wszelką cenę. Wzmacnia postawę opiekuńczą i lojalność wobec partnera.

Jedna, wybana osoba rzuca kością 1k6, aby ustalić miejsce niespodzinaki, czyli niewielkiego, królewskiego pikniku.

1. Schody Ministerstwa Magii.
2. Lodziarnia Floriana Fortescue.
3. Plac nieopodal Fontanny Gadających Ropuch.
4. Pod biurem czasopisma "Czarownica".
5. Na skwerku, przy głównej ulicy.
6. Przy teatrze "Arkadia".

Mistrz Gry nie kontynuuje z Wami rozgrywki. Miłej zabawy! Vincent Rineheart
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek


Skocz do:

Aktualny czas: 14-02-2026, 22:01 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.