• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Organizacja > Akta postaci > Osobiste > Działy osobiste > Igor Karkaroff > София (Sofia)
София (Sofia)
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Igor Karkaroff
Śmierciożercy
his eyes are like angels
but his heart is cold
Wiek
24
Zawód
przedsiębiorca, zaklinacz
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
0
25
OPCM
Transmutacja
14
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
14
15
4
Brak karty postaci
26-07-2025, 20:23

София (Sofia)
Krnąbrna samica puchacza śnieżnego, o regularnym upierzeniu i białej, wyraźnej szlarze. Urzekający pyszczek bywa jednak zwodniczy – na polecenie właściciela zwykła posłusznie kąsać adresata w palec.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta

Strony (3): « Wstecz 1 2 3
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#21
Melusine Rookwood
Czarodzieje
żeby był, żeby chciał być, żeby nie zniknął
Wiek
26
Zawód
urzędniczka, asystentka, pośredniczka
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
10
0
OPCM
Transmutacja
15
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
7
0
Siła
Wyt.
Szybkość
4
14
11
Brak karty postaci
24-01-2026, 19:20


Melusine Rookwood

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 03.05.1962

Igorze,

cóż za osobliwa magia musiała nawiedzić Twą osobistość, skoro wspomnienie mej osoby zdołało przebić się przez gąszcz spraw donioślejszych niż plama po kawie na ministerialnej koszuli. Nie brałam Cię dotąd za człowieka przesadnie pamiętliwego w kwestii drobnych słabostek — dlatego żywiłam cichą nadzieję, że po naszym spotkaniu wywiązałeś się z obowiązków należycie. Byłoby przecież wielką stratą, gdyby tak entuzjastyczna jednostka dorobiła się solidnego minusa w aktach zawodowych.

Pozostaję również w przekonaniu, że zdrowie Ci sprzyja. Trudno bowiem inaczej wytłumaczyć fakt, iż masz dość energii, by wsłuchiwać się w miłe ćwierkanie ptaszków, niosących ploteczki o mojej sytuacji osobistej. Martwisz się? To doprawdy rozczulające.

Przyznam jednak, że liczyłam na to, iż znajdziemy między sobą tematy nieco ciekawsze niż błahostki matrymonialne i społeczne powinności. A jednak… martwię się, wiesz? Czysto teoretycznie, rzecz jasna. Czemuż bowiem wciąż nie przywdziałeś kajdan zobowiązań z odpowiednią kobietą? Czy coś Cię uwiera, towarzyszu — czy może po prostu nie każda forma zniewolenia zasługuje na Twą uwagę? Jeśli brak Tobie adekwatnej uwagi, mogę pokierować Twą osobę w miejsce adekwatne.

Jeśli już wyszedłeś z inicjatywą, będę miała do Ciebie sprawę również zawodową, zgodną z możliwościami tak wspaniałej osobistości. Przyjdę znużona kolejną szarugą dnia codziennego, może zdołasz mnie zaciekawić.

Z życzliwościami,

Melusine

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#22
Odille Ollivander
Czarodzieje
And if you'd never come for me, I might've drowned in the melancholy.
Wiek
26
Zawód
projektantka różdżek, artystka
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
panna
Uroki
Czarna Magia
5
0
OPCM
Transmutacja
13
16
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
5
10
Brak karty postaci
25-01-2026, 21:02


Odille Ollivander

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Chelmsford, 30 kwietnia 1962

Szanowny Panie Karkaroff,

Jestem rada, że wieści o mojej rodzinie i wierności, którą obdarzamy nasz fach, meandrują poza granice Wielkiej Brytanii, docierając do uszu czarodziejów w miejscach, których sama nigdy nie miałam okazji zobaczyć. Nie bez powodu powiada się, że życie jest przeznaczoną nam ciągłą zmianą, a choć noszę w sercu dużo szacunku dla mistrzostwa rodu Gregorowiczów, sądzę, że odczuje Pan różnicę, zjednoczywszy się z różdżką powstałą spod dłoni moich krewnych. Proszę pozwolić mi na tę drobną oraz rodzinnie lojalną uszczypliwość, szczerze jednak wierzę, że stoi Pan przed zmianą na lepsze.

Dobór komponentów obecnej różdżki oferuje mi ogląd na rys charakterologiczny, który, mam nadzieję, uda się nam jeszcze pogłębić podczas poszukiwań odpowiedniego egzemplarza, czy raczej - ułatwieniu jemu odnalezienia Pana. Przyznam, że moją osobistą fascynacją jest obserwowanie, czy różdżka, która wejrzała w duszę i potencjały jedenastolatka, zostałaby dla niego wybrana również w dorosłości, dlatego nigdy nie odmawiam podobnym prośbom. Jeśli nie koliduje to z Pańskimi zobowiązaniami, zapraszam do sklepu na Pokątnej drugiego maja, będę dostępna na miejscu od godziny siedemnastej do dziewiętnastej. 

Z wyrazami szacunku,

Odille Ollivander

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#23
Antonia Borgin
Śmierciożercy
I can resist everything except temptation
Wiek
28
Zawód
zaklinacz, pracuje w Ministerstwie Magii
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
0
14
OPCM
Transmutacja
6
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
11
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
10
8
Brak karty postaci
28-01-2026, 20:32

Antonia Borgin

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Drogi Sąsiedzie,

publiczna łaźnia na Nokturnie to prawdopodobnie najgorszy z możliwych pomysłów - chyba że wprowadzi się surową selekcję gości, albo najlepiej… zostawi się w niej tylko mnie. Zanim zapytasz, dlaczego to aż tak zły pomysł, od razu wyjaśniam. Leo spod jedynki od miesiąca nie ma dostępu do bieżącej wody, a jego żona ostatnio wygrażała się, że zostanie kurtyzaną tylko po to, by ten w końcu się wykąpał. Kto by pomyślał, że w ogóle pojmuje znaczenie tego słowa?

Jeśli jednak w Twoim planie jest zaproszenie wyłącznie mnie, to być może powinnam sama zepsuć Ci rurę - dla zachowania konsekwencji.

Co do malowania, liczę, że te wyrzuty sumienia potrwają przynajmniej do maja, do którejś z obiecanych niedziel, bo im dłużej przyglądam się tym zaciekom, tym bardziej zaczynam na to liczyć. W drugą niedzielę miesiąca powinnam być wolna - jeśli zmienią Ci się plany, zostaw kolejny liścik. Najlepiej z kolejną butelką wina i ładnym bukietem.

Faktycznie poprawia humor

Antonia

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#24
Eliksir Wielosokowy
Eliksir Wielosokowy
Wiek
999
Zawód
Każdy
Genetyka
Czystość krwi
metamorfomag
Sakiewka
Stan cywilny
żebracza
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
28-01-2026, 20:52

Oksana

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 02.05.1962



Drogi Igorze,

nakładając dziś olejek na nagą skórę myślałam o Tobie. Wspominałam wszystko to, co się zdarzyło i co jeszcze się nie wydarzyło, ale przecież wydarzyć się może, prawda? Jedynie nadzieja trzymają mnie dziś przy względnie zdrowych zmysłach. Nie widziałam Cię już od miesiąca, tęsknota zdaje się wypalać mnie od środka, zadając fizyczny ból. Mam już dość tych katuszy, pragnę, abyś położył im kres - i jestem więcej niż pewna, że i Ciebie dręczy pragnienie, nawet jeśli nie chcesz się do tego przyznać. Mnie mógłbyś wszystko powiedzieć. Każde Twoje słowo w mym sercu słodkie wywołuje dreszcze. Och, Igorze, to takie przekleństwo czuć się samotnym!

Tak bardzo mi źle na myśl o tym, co ostatnio miało miejsce. Czytałam Proroka Codziennego i dowierzałam własnym oczom. Żądają ode mnie rejestracji różdżki! Czy mogą? Czy to zgodne z prawem? Ty na pewno się na tym znasz, mógłbyś mi pomóc? Dżentelmen nie odmówiłby damie w potrzebie, nie mylę się? A ja potrzebuję Twojej pomocy. Pomocy i Twoich ust, bo ich wspomnienie przestało mi wystarczać. Moglibyśmy spotkać się w kawiarni na Pokątnej, tam obok sklepu jubilerskiego? Chciałabym Ci coś pokazać. Mógłbyś mi powiedzieć co mam zrobić, żebym mogła pozostać w Anglii.
Założę tę sukienkę, która tak przypadła Ci ostatnio do gustu.

Całusy,

O.


| list był skroplony perfumami, a pod podpisem znalazł się ślad poszminkowanych ust
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#25
Yavor Karkaroff
Akolici
Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąć, wiecznie czyni dobro.
Wiek
47
Zawód
Przedsiębiorca, rzemieślnik
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
0
30
OPCM
Transmutacja
15
8
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
6
6
3
Brak karty postaci
31-01-2026, 19:34


Yavor Karkaroff

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Londyn, 25 kwietnia 1962

Igorze,

dziw bierze, że pamiętasz o dacie tak mało zobowiązującej, dotyczącej persony, która formalnie zmarła przed trzema laty. Przez moment sądziłem nawet, że Twoje ptaszysko pomyliło adresata, lecz czterdzieści osiem lat zapisanych między wersami nie pozostawiało wątpliwości — to jednak ja. Wobec tego, zgodnie z angielskimi standardami, wypada powiedzieć: dziękuję. Za pamięć.

Byłem przekonany, że ostatnie zdarzenie na Nokturnie domknęło sprawy wystarczająco szczelnie i każdy z nas pójdzie dalej, we własnym tempie i bez konieczności powrotów. Widocznie prawdziwa magia życia bywa bardziej natrętna, niżby człowiek sobie tego życzył.

Do końca kwietnia znikam z pola widzenia. Jeśli jednak w maju uznasz, że masz ochotę na rozmowę — bez rozliczeń i demonstracji siły — drzwi pozostają otwarte. Być może warto sprawdzić, jak smakuje relacja określana mianem ojciec i syn, choćby tylko raz, bez deklaracji i bez złudzeń.

Przeżyj,

Twój ojciec

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#26
Eliksir Wielosokowy
Eliksir Wielosokowy
Wiek
999
Zawód
Każdy
Genetyka
Czystość krwi
metamorfomag
Sakiewka
Stan cywilny
żebracza
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
02-02-2026, 13:09


Yrsa Eiriksdóttir

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Mój Odynie,

ostatnio, hen daleko, gdy ostrze prowadziło się samo, a krtań zwierzęcia ustąpiła pod dłonią, myślałam o Tobie. O Twej pierwotności, szalonej i bezwstydnej, którą naznaczyłeś mój świat dobrych pięć lat temu, jak runę wyrytą w kości. Byłeś nikczemny i niemalże obłąkany w swej wolności, a ja traciłam dech w płucach, gdy głos topniał w gardle, jak śnieg na czarnych kamieniach fiordu. Pośród objęć lasu, gdzie żywica pachniała ciężko, a wilki słuchały, byliśmy tylko ja i Ty; My i przodkowie, stojący w kręgu, milczący i dumni. My, wyzwoleni w pełni naszej natury, tej samej, którą potem spętano i wciśnięto w bogobojne jarzmo życia, w bezkres nużącego padołu.

Obiecałeś mi, mój Odynie, że wrócisz. Że będziesz tylko ze mną, jak żelazo przy magnesie, jak burza przy horyzoncie. Czy nie pamiętasz zorzy polarnej, jak rozdarła noc po naszej upojnej nocy, pośród futer reniferów, gdzie ciepło mieszało się z mrozem? Wtedy widziałeś tylko mnie i moje błękitne spojrzenie, ostre jak lód na rzece; mnie i moje ciało, które garnąłeś zachłannie, jakby było jedynym darem, jaki świat mógł Ci jeszcze złożyć. Nie było bogów ponad nami, tylko wiatr, śnieg i pamięć krwi.

Igorze — bo i to imię nosisz, choć przybrałeś maskę boga — zmąciłeś wszystko, co po sobie zostawiłeś. Rozproszyłeś runy, pogasiłeś ogniska, a ja zostałam z popiołem pod paznokciami i pieśnią w gardle. Zostawiłeś mnie i naszego syna, który nosi skórę zdjętą z Ciebie, spojrzenie wilka i milczenie lodu. On jest dowodem, że krew nie kłamie, że obietnice mają ciężar większy niż stal.

Piszę do Ciebie z wyniosłością, jak przystało na kobietę Północy, bo wiem, kim byłam i kim jestem. Wiem, że runy wciąż drgają, a zima pamięta Twoje imię. Jeśli wrócisz, znajdziesz mnie tam, gdzie noc jest długa, a serce nie zna pokory. Jeśli nie — pozostanę pieśnią, która będzie Cię ścigać po śniegach, aż po kres.

Znajdę Cię, czuj oddech sprawiedliwych na swym karku.

Twoja, jak fiord jest morza,
jak krew jest pamięci

Norna

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#27
Eliksir Wielosokowy
Eliksir Wielosokowy
Wiek
999
Zawód
Każdy
Genetyka
Czystość krwi
metamorfomag
Sakiewka
Stan cywilny
żebracza
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
02-02-2026, 17:50


Yrsa Eiriksdóttir

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Mój Odynie,

cóż za drwiny kreślisz w mym kierunku, gdy staję naga w prawdzie o tym, co los zesłał nam po owych upojnych chwilach, gdy noc nie znała kresu, a dzień był tylko bladym przejściem między jednym pragnieniem a drugim. Dni zlewały się w jedną długą gorączkę ciała i niemogości rozsądku, bo tak łaknęliśmy siebie nawzajem, jak wilk łaknie krwi, a morze burzy. I śmiesz mi teraz kaleczyć moje imię, szarpać je jak skórę na wietrze, lecz nie imię naszego syna — jedynej wartości, która wieńczy Cię w pełni, choćbyś chciał się skryć za maską chorobliwego bóstwa kłamstwa, zdradliwego Lokiego, co plącze losy, a potem udaje niewinność.

Jam nie rzucam słów na wiatr, bo wiatr Północy niesie pamięć i oddaje długi. Wieńczę Cię klątwą i obietnicą zarazem: odnajdę Cię tam, dokąd zawędrowałeś, choćbyś ukrył się pod lodem fiordów albo w cieniu cudzych ramion. Odnajdę i przypomnę, jak Twe ciało słuchało się mnie, mojego dotyku i czynu, jak uginało się pod ciężarem mego pragnienia, gdy rozgrywałam Cię jak starą pieśń, znając każdy wers i każdy fałsz. Przypomnę Ci, jak niedosyt pięknie wieńczyłeś błaganiem, jak prośby układały się w litanię mego imienia, wyrytą w Twoim gardle głębiej niż jakakolwiek runa.

Nie myśl, że czas mnie osłabił. Jam jest Skuld — Norną przyszłości, tą, która nie zapomina i nie odpuszcza. Ucieleśnieniem tego, co nadejdzie, choćbyś odwracał wzrok. Naszej przyszłości, min elskede, bo krew i los nie pytają o zgodę. I na nowo będziesz ubóstwiał tylko mnie, nikogo innego, jak przystało na mężczyznę, który raz ukląkł przed Północą i zapomniał, że nie ma przed nią ucieczki.

Pamiętaj więc o mnie,
gdy noc zadrży nad fiordem
bo ja pamiętam zawsze

Norna

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#28
Loretta Krueger
Czarodzieje
I am mine before I am ever anyone else's.
Wiek
20
Zawód
alchemiczka, pracuje w aptece ojca
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
5
0
OPCM
Transmutacja
5
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
20
Siła
Wyt.
Szybkość
7
11
13
Brak karty postaci
03-02-2026, 21:16

Loretta Krueger

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Edynburg, 13 maja 1962

Igorze,

wiesz, że zaczynam całkiem dobrze rozpoznawać Twoją sowę? Jest charakterystyczna - albo po prostu delikatnie przypomina mi moją własną, co automatycznie wzbudza we mnie sympatię. Jak się nazywa? Nakarmiłam ją, zanim odleciała. Mam wrażenie, że nawet się polubiłyśmy. Czy to oznacza, że zyskałam przychylność pierwszej… kobiety w Twoim życiu?

Tęskniłam za taką pogodą. Za słońcem, które naprawdę grzeje skórę, a nie tylko udaje, że istnieje. Za zielenią za oknem. W maju jest jakoś inaczej. W maju wszystko wydaje się trochę lżejsze. Bardziej… szczere.

Nowa działalność? Czy to oznacza, że całkowicie porzucasz pracę za biurkiem na rzecz własnego biznesu, czy jeszcze balansujesz pomiędzy jednym a drugim? Czym właściwie będziesz się teraz zajmował? Zastanawiam się, czy to już moment na świętowanie, czy może przejmujesz ode mnie skłonność do dmuchania na zimne i wolisz jeszcze nie mówić zbyt wiele. Niezależnie od odpowiedzi - wierzę, że to przemyślałeś. I że taka chwila zasługuje przynajmniej na jeden uśmiech. Być może nawet szerszy niż ten, który próbowałam wymusić na Tobie w górach.

U mnie pracy jest aż nadto. Jak sam zauważyłeś, wiosna niesie ze sobą nowe zagrożenia, z którymi ja - dzielna alchemiczka - muszę się mierzyć niemal codziennie. Z Freddym dawno się nie widziałam, bo jemu najwyraźniej wiosna również przynosi więcej obowiązków. Czy wraz ze zmianą miesiąca wszyscy nagle, zupełnie niespodziewanie, staliśmy się… dorośli?

Dobrze, że wspominasz o mojej zawodowej ekspertyzie, bo obawiam się, że ja również mogę wkrótce potrzebować Twojej. Ostatnio mam kilka zmartwień związanych z funkcjonowaniem Apteki, ale to nie jest temat na list. Może jeden wspólny dzień powinniśmy poświęcić spotkaniu w czysto zawodowych intencjach?

Och, takich historii mam naprawdę wiele. Ostatnio na przykład przyszła do mnie czarownica z pytaniem, czy znam eliksir, który mógłby upośledzić męską płodność. Oczywiście był to jedynie dodatek do całego zamówienia - coś pomiędzy „dzień dobry” a „miłego dnia”. Powiedziała to z takim spokojem, że przez moment zastanawiałam się, czy aby na pewno dobrze usłyszałam. Czy to już zemsta? Jak myślisz, czym ten biedaczek musiał sobie na to zasłużyć?

Wczoraj odwiedziła mnie też moja ulubiona klientka - pani Warren. To ta, o której opowiadałam Ci w górach. Wyobraź sobie, że sąsiad zalał jej mieszkanie. Nie wiem, co dokładnie się stało, ale brzmiało to naprawdę poważnie. To jednak nie było najgorsze. Wiesz, że w odwecie dolała mu do podarowanej butelki trunku całą fiolkę eliksiru wigoru? Do dziś jestem zaskoczona, że po tym jeszcze chodzi po świecie. Ludzie bywają zaskakująco złośliwi. Czasem wręcz kreatywni w tej złośliwości. Zaczynam się zastanawiać, co właściwie dzieje się z tym światem i czy wszyscy już zapomnieli, czym jest… altruizm. Życzliwość?

Czy to zaproszenie? A może teraz to ja wybiorę kierunek? Chciałabym skorzystać z dobrej pogody i w następną sobotę wybrać się nad dolinę. Jest tam polana i małe jezioro, choć pogoda wciąż chyba nie pozwoli w pełni skorzystać z jego uroku. Nie będzie to nic spektakularnego, ale Szkocja sama w sobie jest spektakularna, a coś mi podpowiada, że nie miałeś jeszcze okazji zobaczyć jej w takim wydaniu. Oczywiście, jeśli masz już plany, nie martw się - wybiorę się sama, choć pewnie byłoby przyjemnie mieć towarzystwo.

Bardzo podobają mi się zdjęcia z gór. Cieszę się, że mogę je mieć również u siebie, choć jak się przyjrzysz to faktycznie miałam rację i sam uśmiechasz się na nich zbyt mało. Dobrze zrobiłeś, że nie wyrzuciłeś tego zdjęcia. Widać na nim więcej niż na innych, a i tak te inne też wiele mówią. Więcej niż się spodziewałam, ale w tym najlepszym znaczeniu tego słowa.

Kwiaty postawiłam na ladzie w Aptece i moje klientki ciągle mnie o nie wypytują. Wymagają gorących plotek… może masz jakiś pomysł, co mogłabym im powiedzieć?

do szybkiego zobaczenia

Lora

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#29
Loretta Krueger
Czarodzieje
I am mine before I am ever anyone else's.
Wiek
20
Zawód
alchemiczka, pracuje w aptece ojca
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
5
0
OPCM
Transmutacja
5
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
20
Siła
Wyt.
Szybkość
7
11
13
Brak karty postaci
05-02-2026, 23:05

Loretta Krueger

— najedź, by rozwinąć pergamin —

Edynburg, 14 maja 1962

Igorze,

w takim razie mogę tylko wnioskować, że w Twojej woli nie leży psotność ani złośliwość - a wręcz przeciwnie, skoro Sofia zdawała się całkiem zadowolona z wizyty na moim parapecie. Co do butności mojej sowy… przyjmę to raczej jako niezamierzony komplement. Taka już moja natura. Och, nie śmiałabym niczego sobie życzyć, bo czy wszystkie byłyby mi tak przychylne jak Sofia? A może powinnam raczej zapytać, jak wiele jest tych kobiet w Twoim życiu?

Sam więc ocenisz, czy faktycznie z opalenizną mi do twarzy - wystarczy zwykły spacer do pracy, którego o tej porze roku sobie nie odmawiam, by na jasnej skórze został ślad. Chyba że Twoje słowa miały przykryć fakt, że wolałbyś mnie ignorować… choć mam przeczucie, że to raczej trudniejsze, niż chciałbyś przyznać. Skoro nawet ta myśl budzi w Tobie niepokój.

Magicznej wódki? Brzmi to ciekawie z wielu powodów, bo jak dobrze wiemy alkohol nie musi być w pełni magiczny by przynosić magiczne przeżycia. Ciekawi mnie więc, jak na jaźń wpłynąć może trunek, którego działanie od początku zamknięte jest w ramach magii. Pomocny wydaje się fakt, że ryzyko dzieli się na dwóch, a ja nie sądzę, by warto było zamartwiać się już teraz. Daj sobie choć chwilę radości, zanim zaczniesz dźwigać na barkach troski związane z kredytem. Jeśli pobrzmiewa w tym ignorancja, to tylko pozornie - widzę w tym raczej coś dużego. Twoje własne miejsce w świecie. Warto się przy nim zatrzymać, choćby na moment.

Oczywiście w moje słowa wkradła się nuta żartobliwej złośliwości - wcale nie narzekam ani na młodzieńczy duch, ani na powagę dorosłości. Czasem tej drugiej jest we mnie aż nazbyt dużo, choć przyznaję, że w kwietniu byłam zdecydowanie bardziej rozluźniona. Nie marzę o powrocie do lat nastoletnich. Przeciwnie - cieszy mnie, że z powagą mi do twarzy. Chciałabym powiedzieć, że nie skrywam już żadnych innych twarzy, ale to zapewne byłoby naciągane kłamstwo.

Może poufnej i na pewno skomplikowanej dla mnie, choć mam poczucie, że dla Ciebie może to wcale tak skomplikowane nie być. Nie musisz się martwić, los obdarzył mnie kocim zmysłem i jakoś zawsze spadam na cztery łapy.

Nie negowałabym od razu naszego rzekomo łagodnego i empatycznego usposobienia, choć faktem jest, że odwiedza mnie znacznie więcej kobiet niż mężczyzn, a ich historie potrafią zaskakiwać nawet mnie. Nie normalizuję tej pomysłowości ani mściwości; czasem sama nie dowierzam temu, co słyszę. Oczywiście ja nie byłabym do takich rzeczy zdolna. Być może to wiosna rozbudza w ludziach emocje, które zwykle trzymają na wodzy. Zaczynam poważnie rozważać dodawanie eliksiru spokoju do każdego zamówienia - dla bezpieczeństwa nas wszystkich.

Och, to prawdziwe zrządzenie losu, że w ostatnim czasie tyle mieszkań pada ofiarą zalania. Choć wypowiadać się za Twoją sąsiadkę nie mogę, to jednak rekompensata w postaci odmalowanego sufitu wydaje mi się być gwarantem bezpieczeństwa. Czuje w kościach, że sąsiad Pani Warren nie był tak wspaniałomyślny. Uznać więc możesz moje słowa za delikatne ostrzeżenie - być może się powtórzę, ale jak widzisz, przy kobietach naprawdę warto dmuchać na zimne.

W jedno popołudnie pokażę Ci zaledwie zalążek, ale to nic. Na to, co najlepsze, zawsze warto poczekać. Cieszę się więc, że nie muszę szukać zastępstwa, bo prawdę mówiąc, nie miałam takiego zamiaru. Spotkajmy się w Glen Affric w południe. Skoro mamy odpoczywać, zabierz ze sobą wszystko, co z odpoczynkiem Ci się kojarzy.

Wszystko poddaje drobiazgowej obserwacji. To zależy od tego jak wiele tych sekretów skrywasz, ale kiedy tak mówisz, to tylko mam większą ochotę by poznać je wszystkie.

To dobre wyjaśnienie, tak właśnie im powiem. Dodam jedynie od siebie, że niestety rzadko znajduje powody do uśmiechu i mam nadzieję, że w moim towarzystwie częściej przyjdzie mu o tym zapominać.

z myślą o kolejnym spotkaniu

Lora

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek
Strony (3): « Wstecz 1 2 3


Skocz do:

Aktualny czas: 14-02-2026, 23:52 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.