• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Wielka Brytania > Szkocja > Domostwa > Edynburg, Dean Village 2112 > Pracownia
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Mistrz Gry
Konta Specjalne
Co ma być to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.
Wiek
999
Zawód
Mistrz Gry
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
mugol
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
12-09-2025, 22:57

Pracownia
Pod dużym, starym oknem stoi sztaluga z płótnem, obok której rzędem ustawiono słoiczki z farbami, flakoniki i buteleczki - jedne barwne, inne opisane tajemniczymi symbolami. Blaty pokryte są plamami pigmentów i śladami po suszących się ziołach, które zwisają w pękach z sufitu i półek. Rośliny w glinianych donicach rozrastają się po kątach, wplatając zieleń w każdy fragment wnętrza. W powietrzu unosi się intensywny zapach farby, zmieszany z aromatem suszonych roślin i eliksirowych ingrediencji. Światło przedzierające się przez zakurzone szyby maluje wnętrze złotymi smugami, które padają na stoły i szkło. To miejsce nie jest uporządkowane, ale każdy przedmiot, każda plama i każdy zapach świadczy o tym, że właśnie tu Loretta naprawdę żyje. Tu maluje, tworzy receptury, eksperymentuje i zatraca się w pracy, jakby cały dom skupiał się w tej jednej, pełnej pasji przestrzeni.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#2
Loretta Krueger
Czarodzieje
I am mine before I am ever anyone else's.
Wiek
20
Zawód
alchemiczka, pracuje w aptece ojca
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
5
0
OPCM
Transmutacja
5
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
20
Siła
Wyt.
Szybkość
7
11
13
Brak karty postaci
15-01-2026, 11:40
23 marca '62

Zawartość kociołka bulgotała z przyjemnym dla ucha odgłosem. Znała ten dźwięk jak nic innego i wiedziała, że właśnie zbliża się do punktu kulminacyjnego. Warzenie eliksiru słodkiego snu należało do tych raczej prostych zleceń, bowiem recepturę miała w głowie od lat. Dla ludzi sen zdawał się być najważniejszą z wartości, a kiedy cokolwiek go zakłócało to od razu szukali sposobu na ukojenie. Czasem przechodziło to za sprawą eliksirów, a czasem potrzeba była znacznie głębsza.
Lawenda i zmiażdżone nasiona maku łączyły się w jedno, zmieniając wrzącą wodę w substancję o delikatnym, fioletowym odcieniu. Sekret tkwił w chwili, w której należało dodać syrop z ciemiernika. Nie za późno, nie za wcześnie. Zawsze wolała eliksiry o nieco wyższym stężeniu, niż ryzykować, że specyfik okaże się zbyt słaby na dolegliwości tej konkretnej osoby. Rozcieńczyć go było łatwo, a zaczynać od nowa już niekoniecznie. Nie widziała przecież sensu w marnowaniu ingrediencji, których zdobycie nie było wcale takie łatwe.
Dwie krople syropu uderzyły o dno kociołka z cichym, przyjemnym syknięciem. Wymieszała je powoli, a przy kolejnym, bardziej zdecydowanym ruchu dłoni dorzuciła płatki kwiatu księżycowego. Teraz pozostało tylko czekać, choć blondynka wcale nie martwiła się o efekt. Ten wydawał się niemal już niemal przesądzony. Przez lata warzenia mikstur potrafiła przewidzieć już, kiedy ten wybuchnie niszcząc nie tylko jej pracę, ale i uporządkowaną przestrzeń. Gdy mikstura była gotowa, odstawiła ją, by przestygła, choć fiolki miała już przygotowane. Chciała, by eliksir jak najszybciej trafił w ręce tej, która go potrzebowała.


udany rzut na Eliksir Słodkiego Snu
k5 na perfekcyjne warzenie - brak efektu.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#3
Loretta Krueger
Czarodzieje
I am mine before I am ever anyone else's.
Wiek
20
Zawód
alchemiczka, pracuje w aptece ojca
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
5
0
OPCM
Transmutacja
5
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
20
Siła
Wyt.
Szybkość
7
11
13
Brak karty postaci
10-02-2026, 14:39
31 marca '62

Ściany jej pracowni zdawały się wsiąkać nie tylko w zapach tworzonych tu eliksirów i obrazów, ale i w ich kolory. W świetle dnia nabierały różnych odcieni, jakby plamy powoli osiadały na idealnie białym podłożu. Wiedziały - jeśli w ogóle można było mówić o wiedzy ścian - że wszystko, co się tu działo, miało przede wszystkim pomagać. Jej i innym. Taki był sens bycia alchemikiem. Taki był sens badania, eksperymentowania, tworzenia czegoś z pozornego niczego.
Gdy woda w kociołku zaczęła wrzeć, odebrała to jak wyraźny sygnał. Sięgnęła po jutowy worek leżący na stoliku i wyciągnęła z niego pokaźną garść waleriany, którą z wyczuciem wsypała do gotującej się mikstury. Składniki natychmiast zaczęły się ze sobą łączyć, a po wnętrzu rozszedł się zapach ukojenia - miękki, uspokajający. Dodanie do tego fiolek soku z czyrakobulwy było najtrudniejszym z zadań, bowiem płyn nie mógł być zbyt gorący by nie zniszczyć działania soku i tym samym nie osłabić działania samego eliksiru. Ludzie nie chcieli śnić koszmarów. Nie chcieli wracać do rzeczy przykrych. Szukali sposobu, by przestać myśleć o tym, co prześladowało ich latami, a ona wiedziała, jak dać im to ukojenie.
Dwanaście, może trzynaście obrotów w kociołku wystarczyło, by mikstura przybrała bladoróżowy odcień. Zawahała się jednak, dostrzegając, jak płyn zaczyna niepokojąco pienić się przy samych brzegach. Czy zmniejszyła ogień zbyt wcześnie? Nie zamierzała zostawiać tego przypadkowi. Jednym, precyzyjnym ruchem różdżki podkręciła płomień, doprowadzając zawartość kociołka z powrotem do wrzenia. Tak miało być. Mikstura musiała pogotować się jeszcze chwilę. Ten czas wykorzystała na przygotowanie składników do kolejnych eliksirów, a kiedy mikstura wystygła z wielką ostrożnością - jak zwykle zresztą - przelała zawartość do odpowiednich fiolek.

Tutaj warzę dwie fiolki eliksiru sen bez snów + efekt marnego warzenia, który nic nie zmienia.
pierwsza fiolka
druga fiolka
marne warzenie dla obu
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#4
Loretta Krueger
Czarodzieje
I am mine before I am ever anyone else's.
Wiek
20
Zawód
alchemiczka, pracuje w aptece ojca
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
5
0
OPCM
Transmutacja
5
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
20
Siła
Wyt.
Szybkość
7
11
13
Brak karty postaci
10-02-2026, 14:57
01 kwietnia '62

Kolejnego dnia ponownie otworzyła drzwi pracowni świadomie decydując się by nie robić ich w aptece a właśnie tutaj. Może to przez fakt, że dom jak nigdy był pusty, a ona miała mniejszą chęć z niego wychodzić, gdy nikt nie zawracał jej głowy ciągłymi wymaganiami. Apteka często stanowiła dla niej ucieczkę, do której chciała zmierzać, która dawała jej prawdziwy oddech. Od domu, od obowiązków, które właściwie nie były jej. Od wszystkiego.
Przekraczając próg pracowni wciąż czuła unoszący się tu zapach waleriany. Nie chcąc psuć tej spokojnej kompozycji znów zajęła się właśnie tym eliksirem. Woda w kociołku nagrzewała się wolniej niż dnia poprzedniego. Nie spieszyła się i ona. Dzień wcześniej wszystko miało w sobie więcej napięcia - dziś było w tym coś niemal kojącego. Sięgnęła po jutowy worek, wysypując na dłoń te same składniki i w tej samej ilości. Waleriana opadła na powierzchnię płynu bez pośpiechu, delikatnie i naturalnie się z nim mieszając. Największą uwagę poświęciła sokowi z czyrakobulwy. Pamiętała pienienie się przy krawędziach kociołka i własny moment zawahania. Tym razem kontrolowała temperaturę niemal instynktownie, bowiem eliksir nie znosił nerwowości. Wymagał skupienia, którego wczoraj ewidentnie jej zabrakło. Gdy mikstura zaczęła zmieniać kolor, bladoróżowy odcień pojawił się łagodniej, bardziej równomiernie. Dwanaście obrotów i ani jednego więcej. Dostrzegła zmianę w całej miksturze. Nie zapieniła się, miała idealny kolor niczym wyjęty z podręcznikowych wskazówek. Wiedziała, że tym razem wszystko poszło perfekcyjnie i to do tego stopnia, że czuła, iż uda jej się wysączyć z tego dodatkową fiolkę. Takie rzeczy poprawiały jej nastrój niemal od razu. Nie lubiła porażek, nie lubiła rzeczy miernych. Wiedziała, że stać ją na więcej.

Tutaj warzę eliksir sen bez snów + rzut na perfekcyjne warzenie, z którego wynika, że otrzymuje dodatkową fiolkę tego eliksiru.
rzut na eliksir
rzut na perfekcyjne warzenie
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek


Skocz do:

Aktualny czas: 14-02-2026, 22:11 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.