• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Wielka Brytania > Anglia > Domostwa > Suffolk, Dunwich, Przeklęta Warownia > Salon
Salon
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Mistrz Gry
Konta Specjalne
Co ma być to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.
Wiek
999
Zawód
Mistrz Gry
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
mugol
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
04-08-2025, 21:15

Salon
Ciemne drewniane belki stropowe i ciężkie kotary nadają pomieszczeniu estetycznego klimatu. Ściany są pomalowane na zieleń, ale nie jest to zwykła zieleń. Kolor jest ciemny i głęboki, przypominający barwę lasów w nocy. W pomieszczeniu znajdują się również duże okna, które pozwalają na dostęp światła dziennego i ułatwiają odbiór wnętrza. Okna są ozdobione ciężkimi zasłonami z ciemnego materiału. Kanapy o zielonym, aksamitnym obiciu, o ciekawych, zakrzywionych kształtach, zachęcają do odpoczynku. W salonie znajdują się również wykonane z ciemnego drewna regały, które ocieplają to wnętrze. Na półkach widać mnóstwo starych, skórzanych tomów oraz ręcznie pisanych manuskryptów.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta

Strony (2): « Wstecz 1 2
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#11
Igor Karkaroff
Śmierciożercy
his eyes are like angels
but his heart is cold
Wiek
24
Zawód
przedsiębiorca, zaklinacz
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
kawaler
Uroki
Czarna Magia
0
25
OPCM
Transmutacja
14
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
14
15
4
Brak karty postaci
16-03-2026, 21:34
Nietrzeźwa konstatacja zabrała ich wszystkich ― jego samego, siedzącą obok Lucindę, trzymanego na rękach Waldena i pozostałych jeszcze najpewniej członków tej fikuśnej mozaiki ― w odmęty niepozornych świadectw wyrzutu; bo gdyby nie one, te pieprzone wyrzuty sumienia, przez które z niechęcią oglądał swoje rozszczepione na dwa pierwiastki odbicie w szybie, już dawno stałby się zaledwie Winnym.
Winnym, gotowym deprawować świętości i gotowym też je bluźnić, depcząc ich brzmienie krokiem nasyconym arogancją.
Winnym, zdolnym do cynicznego zaśmiewania się w twarze Niewinnych, błąkających się po świecie w brzmieniu melodii wygrywanej przez cnoty.
Winnym, bezbłędnie potrafiącym szachować wyłącznie tym, co ze zła powstało i zło karmiło, nie zastanawiając się nawet nad tym, czy dobra miał ochotę kiedykolwiek skosztować.
To zepsucie z wolna wkradało się pomiędzy jego kości, czasami to burząc już najlepiej doń pasujący obraz dwóch, sprzecznych ze sobą połówek; ta zgnilizna cichutko osiadała na jego barkach i krańcach rzęs, przy uchu i w okolicy pępka, podszeptując wyłącznie obrzydliwe, monotonne, ale zakotwiczone w centrum ja.
Ja zaświadczające, że poza czubkiem własnego nosa nie istniało nic innego; ja skupione wokół poniedziałku, wtorku, środy i czwartku, a pewnie też piątku, soboty oraz niedzieli, choć o tamtej reszcie wspominać już nie wypadało. Ja istniejące jako akt niemego potwierdzenia, że poza wolą Igora ― Igora Żądającego, Igora Wymagającego i Igora Decydującego ― nie ma nic innego; ja oznajmiające, że świat zorientowany jest właśnie wokół niego.
Trzeba jednak powiedzieć, że głosik tych pokus, tego niekiedy naprawdę brzydkiego ja ― degenerujący, psujący go od wewnątrz ― był jakby uszyty z jedwabiu, swym tonem przypominając aksamitny, syreni śpiew; i tenże właśnie głosik nakazywał mu ostatnio szerzej otwierać oczy do tej pory zamknięte.
Nakazywał, już niebawem pchając go w ramiona panny, którą interesować się bynajmniej nie powinien; nakazywał, przyjacielem nazywając nieporadnego chłopaka z marginesu, nie arystokratę, umocowanego w sile złota, wpływów i potęgi. Nakazywał, kierując jego różdżkę i przemoc przeciw własnej matce, złość ― względem kuzyna, widmo wyroku śmierci zsyłając zaś na podobno zmarłego ojca.
I tak, w toku otrzymanej od Lucindy rady, w marcu i kwietniu brzemię Winnego zaczęło dominować Niewinnego; i tak, w toku nowego rozdziału w życiu, w którym najsilniej dudniły głoski układające się w słowo wybór, ten pierwszy Igor ― Igor Wymagający, Igor Pyszny i Zdradziecki ― dewastował z wolna zasługi tego drugiego, prostszego i milszego w usposobieniu.
― Moja zazdrość ci nie zaszkodzi ― zapewnił z półuśmiechem, stawiając się w uprzywilejowanej pozycji; po prawdzie jednak, każda zazdrość oplatała przecież istnienia mackami niedobrej zawiści. I on umiałby zasiać jej ziarno w tym domu, w tym małżeństwie, w tych ludziach, ale do tego zdolny był tylko Winny. ― Ale ta ich... ― tu przerwał na moment, skinieniem głowy wskazując ogród, choć myśli mówiły wyraźne ich wszystkich ―...ta ich już może ― dokończył w nieporadnej przestrodze, choć pewnie wcale jej nie potrzebowała. Z jakiegoś jednak powodu potrzebował to tu teraz powiedzieć. ― Rozczaruję cię. Poważnej kandydatki jeszcze nie ma ― dopowiedział sam, choć nie pytała, ale taka chyba natura pijanych ― oznajmiać więcej, niż się zamierzało. Uczynić to miał po raz kolejny ― już ostatni, nim zmęczony krok nie poniesie go wreszcie do sypialni, a dłonie nie oddadzą syna w bezpieczne ręce matki:
― Zysk polega na tym, że jutro wciąż będziesz wiedziała, kim jesteś. Oni nigdy się tego nie dowiedzą ― zastanowił się cicho, przez chwilę to jeszcze patrząc jej w oczy, nim szloch Waldena nie odebrał mu ich zainteresowania. Próba zadowolenia wszystkich to jedyna zdrada, za którą naprawdę zapłacisz; zdrada samej siebie, przemknęło przez myśl, ale rozbudzony niemowlak powstrzymał ją przed wypowiedzeniem. Niezmiennie utkwiła mu jednak w myśli ― strapionej, szukającej odpowiedzi i jej wciąż nieotrzymującej. ― Późno już, nie będę przeszkadzał... I tym razem postaram się już nie hałasować... Dobranoc ― rzucił jeszcze na odchodne, nim zniknął w ciemnym korytarzu, dalej to wałkując w głowie to jedno słowo, które dziś od niej usłyszał.
Wybór.

ztx2
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek
Strony (2): « Wstecz 1 2


Skocz do:

Aktualny czas: 04-04-2026, 18:35 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.