• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Organizacja > Aktywność > Poszukiwania > Poszukiwania
Poszukiwania
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Serpens
Konta Specjalne
Magia to potęga
Wiek
999
Zawód
twórca
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
mugol
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
0
0
OPCM
Transmutacja
0
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
0
0
0
Brak karty postaci
24-05-2025, 17:58

Poszukiwania

W tym miejscu możesz:
przejrzeć aktualne ogłoszenia graczy dotyczące poszukiwanych przez nich konkretnych postaci
umieścić swoje indywidualne poszukiwania.
Jeśli jednak szukasz towarzysza do pojedynczej rozgrywki, udaj się do tego tematu.

Jeśli masz dla graczy kilka propozycji, umieść je wszystkie w jednym poście. Pamiętaj też, aby regularnie aktualizować datę aktualności swojego ogłoszenia - dawno nieaktualizowane posty są archiwizowane przez moderatorów. Chcąc przywrócić swoje zarchiwizowane ogłoszenie, zgłoś się do dowolnego administratora forum.

Swoje poszukiwania możesz umieścić w poniżej zaproponowanym wzorze lub zaproponować własny.

Kod:
<div id="poszukiwania"><div class="gradient-image"><div class="banner"><img src="link do obrazka"><div class="aktualne-badge">AKTUALNE/NIEAKTUALNE/REZERWACJA</div></div><div class="gradient-overlay"></div><div class="gradient-text">CYTAT</div>
</div><div class="gradient-subinfo"> uwagi <span>|</span> uwagi <span>|</span> uwagi <span>|</span> uwagi </div>

Lorem Ipsum is simply dummy text...

<hr class="kreska">

Lorem Ipsum is simply dummy text...</div>
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta

Strony (5): « Wstecz 1 … 3 4 5 Dalej
 
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#31
Daniel Dodge
Czarodzieje
I'm asking you to come there and make me look good. Alright?
Wiek
44
Zawód
Inwestor, Złodziej, Diler, Szmugler
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
15
0
OPCM
Transmutacja
15
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
15
11
5
Brak karty postaci
10-01-2026, 18:54
AKTUALNE 22.02.
You're My Favourite Fear
eksżona| 43+| czysta krew| poglądy dowolne

Kochałem cię - to mało powiedziane. Ja cię ubóstwiałem. Wielbiłem.
Całowałem ziemię, po której chodziłaś. A potem się pobraliśmy.

Nasze małżeństwo było krótkie i intensywne, zaczęło się wybuchem, a skończyło hukiem. Nie mam pojęcia, co we mnie widziałaś: byłem spłukany z gównianą pracą bez perspektyw. Takiego gościa jak ja nie przedstawia się rodzicom. Takiego gościa jak ja odprawia się z kwitkiem, kiedy zaprasza na rendez-vous. Od takiego gościa na pewno nie przyjmuje się pierścionka.

A jednak - ty to zrobiłaś. Byliśmy razem młodzi, zakochani, niepoważni i lekkomyślni. Twoi rodzice próbowali nas prostować. Dali nam dom, mi, porządną pracę w zakładach jubilerskich, mogliśmy po prostu żyć, bez większych zmartwień. Musieliśmy jednak też się zachwowywać, a to nie leżało ani w twojej, ani w mojej naturze.

Chciałaś wolności i zemsty, a ja chciałem ciebie. Mieliśmy obrabować zakład twoich rodziców – zabrać kasę, złoto i inne kosztowności i wyjechać. Nie było żadnego wielkiego planu, tylko desperacka potrzeba, by porzucić to, co mieliśmy poukładane. A kiedy nas złapali - ty po prostu mnie sprzedałaś. Zrzuciłaś na mnie winę i… tyle. Twoi rodzice wymusili rozwód. Ja trafiłem do pierdla. A ty, po obserwacji w Św. Mungu (niepoczytalność, bardzo wygodne, hm?), nie miałaś już bagażu w postaci męża-nieroba, męża-nieudacznika.

Miałaś za to dziecko. I z jakiegoś powodu trzymałaś je z daleka ode mnie. Minęły 24 lata.
Wyszłaś za mąż drugi raz. Co teraz?



Niełatwo być rozwódką w latach 40., ale co to dla ciebie, prawda? Wywodzisz się z dobrze sytuowanej rodziny, zatem źle nie miałaś. Rodzice już o to zadbali. A czy ty zadbałaś o swoje interesy? Czy zakłady jubilerskie przędzą jeszcze lepiej pod twoją batutą czy macierzyństwo sprawiło, że zostałaś housewife pełną gębą? A jak tam twoje trucicielskie skłonności?

Rola syna jest już zaklepana - także rozgrywkę rozpoczniesz w doborowym towarzystwie
(dziecko, eksmąż i jego, to znaczy moja, nowa dupeczka).

Po więcej szczegółów zapraszam do mnie na pw lub discorda (s.zkoda). W kwestii dalszych losów postaci przekieruję do tworzącego się syna.

Nie jest to oczywiście must-have, ale bardzo docenię za wizerunek Goldie Boutilier
(powiedzmy, że mam typ) <3

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#32
Almyra Warren
Czarodzieje
Hovering like your shadow and whispering to you - I’m your light and your darkness.
Wiek
24
Zawód
Artystka, pianistka
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
0
0
OPCM
Transmutacja
5
21
Magia Lecznicza
Eliksiry
10
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
5
15
Brak karty postaci
14-01-2026, 23:55
AKTUALNE
A broken heart bleeds tears
eks | wiek dowolny | poglądy, czystość krwi - dowolne

To było zaraz po szkole. Pracowałam jako kelnerka w jednej z restauracji, byłeś parę razy na obiedzie. Możliwe, że kojarzyłeś mnie ze szkoły lub zwróciłam Twoją uwagę robiąc coś głupiego, zresztą, jak często. Nasz związek może nie był zbyt długi, ale na pewno był momentami burzliwy. Byłam jednak przekonana o Twoich dobrych intencjach, prawda okazała się jednak inna. I długo nie mogłam się z tym pogodzić. A może to Ty wyczuwałeś, że nie jestem w stanie pokochać Cię całym sercem? I postanowiłeś postawić wszystko na jedną kartę? A może od początku zależało Ci na czymś jeszcze innym?



Szukam ekschłopaka Almyry. Warren w latach 56-57 przebywała w Anglii, dorabiając w jednej z miejscowych restauracji. Poglądy i krew nie mają znaczenia - tak samo jak i wiek. Jej chłopak mógł być od niej dużo starszy lub w tym samym wieku. Almyra jest dość łatwowierna, przez co mogła również popaść w dość nieciekawe towarzystwo. Związek na pewno zakończył się przed jej wyjazdem do Francji (58 rok).
Jestem otwarta na wszelkie propozycje, jak i aktualne relacje - mogą się nienawidzić, Almyra może się bać swojego eks, mógł zostawić jej pewnego rodzaju szramę w psychice.
Zapraszam do kontaktu na discordzie <3

AKTUALNE
A true friend is a forever friend
przyjaciółka | 22 - 26 lat | krew dowolna | poglądy neutralne

Mogłam powiedzieć Ci wszystko, tak samo jak Ty mnie. Wiedziałam, że każda moja tajemnica, każde słowo są przy Tobie bezpieczne. Mogłyśmy spędzić dnie śmiejąc się do rozpuku, z największej głupoty, mogłyśmy również schować się pod pierzyną i płakać kilka godzin. Nie były dla mnie ważne Twój wiek czy krew - najważniejsze, że byłaś moją bratnią duszą w szkole i w pewien sposób uzupełniałyśmy się. Wiedziałaś o mnie wszystko - i nie bałaś się powiedzieć mi o sobie wszystko. Czy nasz przyjaźń trwa do teraz?



Szukam dla Almyry przyjaciółki szkolnej - z możliwością utrzymywania się przyjaźni do teraz. Almyra na pewno oddałaby wszystko swojej bratniej duszy, wskoczyłaby za nią w ogień, przychyliłaby jej nieba gdyby tylko mogła. Nie musi być to osoba z tego samego domu ani w tym samym wieku - nie jest to mus. Krew również nie gra aż tak wielkiej roli - może być czysta, może być mugolska. Almyra ma dość neutralne poglądy, nie przeszkadzają jej osoby o mugolskiej krwi, więc raczej z osobami o poglądach antymugolskich nie nawiązałaby przyjacielskiej relacji.
Jeśli masz jakieś inne pomysły, chciałbyś spróbować - zapraszam na discorda! <3
Fly up
Fall into the Sunkiss
I’ll embrace you fearlessly
I’ll kiss you in that red light
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#33
Riven Thorne
Akolici
Feel the rain on your skin. No one else can feel it for you. Only you can let it in. No one else.
Wiek
24
Zawód
Barmanka, kochanka kapitana Fernsby
Genetyka
Czystość krwi
jasnowidz
półkrwi
Sakiewka
Stan cywilny
zakurzona
panna
Uroki
Czarna Magia
12
0
OPCM
Transmutacja
10
16
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
7
11
Brak karty postaci
22-01-2026, 00:36
AKTUALNE
A friend is someone with whom you dare to be yourself
wiek: 22-25  | kobieta | krew dowolna | poglądy dowolne

Kiedyś byłyśmy nierozłączne. Każdą wolną chwilę w Hogwarcie — i poza nim — spędzałyśmy razem, a gdy nie mogłyśmy się zobaczyć, sowy kursowały między nami bez wytchnienia. Zimowe popołudnia mijały nam na schodach między trzecim a czwartym piętrem, na gorących plotkach o wszystkim i wszystkich. Latem kąpałyśmy się nocą w morzu, ja spierając z twojej sukienki plamy po mugolskiej oranżadzie, ty zaplatając mi warkocze do snu. Przy tobie czułam, że mogę wszystko — przenosić góry, sięgać gwiazd. Wierzyłam, że będziesz obok na zawsze.
Z czasem zrozumiałam, że to nie była zwykła przyjaźń. Pewnego wieczoru na pomoście pocałowałam cię — i wtedy coś pękło. Nie byłaś gotowa? Wystraszyłaś się? Nie czułaś tego samego? Bolało, gdy zaczęłaś mnie unikać, gdy milczenie zastąpiło nasze listy, a nasza relacja — jak płomień świecy — zgasła.
„Nie widziałam Cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza,
trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca.
Lecz widać można żyć bez powietrza.”

Moje życie się zmieniło — ja się zmieniłam. A jednak, gdy po latach znów stanęłaś na mojej drodze, wspomnienia wróciły. Czy zechcesz spróbować odbudować to, co kiedyś nas łączyło?



Szukam dla Riven dawnej przyjaciółki — tej, w której zakochała się jeszcze w czasach szkolnych lub krótko po ich zakończeniu. Po latach spotykają się ponownie, a Riven bardzo zależy na odbudowaniu tej relacji. Raczej nie będzie tu miejsca na wątek romantyczny (serce Riven jest już zajęte), ale widzę ogromny potencjał na głęboką, intensywną więź kobieta–kobieta i silną, emocjonalną przyjaźń.

Chciałabym, aby ta relacja rozwijała się stopniowo, dlatego szukam osoby chętnej do zaangażowania się w dłuższą fabułę. Nie planuję wątków z góry — wolę podążać za flow i pozwolić historii prowadzić nas tam, gdzie zechce.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#34
Arabella Bones
Zwolennicy Dumbledore’a
Wiek
39
Zawód
Magizoolog, spec. stworzenia latające
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
12
0
OPCM
Transmutacja
0
11
Magia Lecznicza
Eliksiry
5
15
Siła
Wyt.
Szybkość
10
10
5
Brak karty postaci
25-01-2026, 14:00
obrazek z gradientem
Aktualne, 25.01.2026
Dawna miłość
Mężczyzna | Wiek 40 - 50| Echo przeszłości

Szukam Ciebie, tego uśmiechu z przeszłości. W czasach, gdy serca były młode, odważne i pełne niecierpliwej pasji, nasze drogi niemal się splotły, a jednak los uparł się zostawić między nami niedopowiedzenie. Nie było dramatów ani gwałtownych rozstań, było tylko to jedno spojrzenie za długo i krok wykonany za późno.
Minęły lata. Mam trzydzieści dziewięć lat i nigdy nie wyszłam za mąż, nigdy też nie związałam się na tyle, by zapomnieć, jak bije serce wtedy, gdy bije naprawdę. Moja przeszłość nie jest burzliwa, lecz nosi w sobie jedno imię, którego nie wypowiadam głośno. Może Twoje?
Wspomnienia leżą dziś gdzieś zakurzone, schowane między codziennością a przyzwyczajeniem, lecz ich echo wciąż potrafi wrócić. W ciszy wieczoru, w zapachu deszczu, w momentach, gdy świat na chwilę zwalnia wiem, że to, co nie zostało przeżyte, wcale nie znika.
Nie szukam obietnic ani naprawiania przeszłości. Nie chcę nadrabiać straconego czasu ani udawać, że nic się nie wydarzyło. Szukam tylko odpowiedzi na pytanie, które noszę w sobie od lat: czy Ty też pamiętasz?
Jeśli wiesz, że to o Tobie — odezwij się.
Arabella


Szukam postaci męskiej, do której serce Arabelli zabiło mocniej w przeszłości. Z jakiegoś powodu postaci te nigdy nie związały ze sobą swoich losów.
Postać ta może mieć już rodzinę - żonę i dzieci. Może być wdowcem. Może być kawalerem. Na wszelkie opcje jestem otwarta, tak samo jak nie umawiam się na end game, jestem ciekawa jak ta relacja się potoczy i gdzie może postaci zaprowadzić.
Dlaczego nie związany swoich losów. To również jest od ustalenia, ponieważ chcę, aby druga osoba miała również elastyczność i możliwość dopasowania już do trwającej gry albo powstającej karty.
Jeżeli to ogłoszenie cię zaintrygowało to zapraszam do kontaktu.
Na discordzie znajdziesz mnie pod nickiem- Kenneth Fernsby.


obrazek z gradientem
Aktualne, 25.01.2026
Przyjaciele i znajomi
Mężczyźni/kobiety | Wiek 30 - 50| Przy filiżance herbaty

Szukam ludzi, z którymi można być sobą bez zbędnych pytań i tłumaczeń. Takich, przy których cisza nie ciąży, a rozmowy potrafią ciągnąć się godzinami, czasem zupełnie o niczym. Mieszkam w Dolinie Godryka i wierzę, że to jedno z tych miejsc, gdzie ludzie naprawdę się spotykają, a nie tylko mijają.
Może znamy się stąd. Z krótkich rozmów przy płocie, ze spacerów po dolinie albo z przypadkowych spotkań, które z czasem przestają być przypadkowe. A może połączyła nas praca w rezerwat magicznych stworzeń Bulstrodów, wspólne zmęczenie, zapach ziemi i ten rodzaj porozumienia, który rodzi się bez słów. Niewykluczone też, że poznaliśmy się dawno temu, w bardziej burzliwych czasach, kiedy świat wymagał odwagi, a ludzie trzymali się siebie trochę mocniej.
Szukam przyjaźni prawdziwej, niewymuszonej. Kogoś, z kim można usiąść przy herbacie i szarlotce, porozmawiać, pośmiać się albo po prostu posiedzieć w ciszy. Kogoś, komu można zaufać i z kim chce się dzielić codzienność, nawet tę zupełnie zwyczajną.
Jeśli czujesz, że nasze drogi mogły się kiedyś przeciąć, albo że mogłyby się jeszcze spotkać, odezwij się. Być może właśnie Ciebie brakowało w moim świecie.

Arabella.


Szukam postaci, z którymi Arabella mogła związać swoje losy. Takich, których może nazwać przyjaciółmi lub dobrymi znajomymi. Mogą znać sę jeszcze od czasów szkolnych, mogą z pracy albo zwyczajnie są sąsiadami. Możliwe też drogi przecięły się w zupełnie niespodziewany sposób. Każda opcja jest możliwa i każdą chętnie przyjmę.

Na discordzie znajdziesz mnie pod nickiem- Kenneth Fernsby.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#35
Drusilla Carrow
Akolici
Wiek
54
Zawód
Pani Domu
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
zamężna
Uroki
Czarna Magia
8
7
OPCM
Transmutacja
10
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
9
Siła
Wyt.
Szybkość
5
13
8
Brak karty postaci
25-01-2026, 15:53
AKTUALNE (16.03)
Authority - it's you and me
Małżonek | akolita | kochający ją całym sercem | pasjonata czarnej magii
♫
Po ukończeniu nauki w Hogwarcie Drusilla nie stanęła przed wyborem - jej przyszłość była przesądzona. Ród Lestrange doprowadził do małżeństwa z Uarraidhgiem Carrowem, by umocnić sojusz dwóch potężnych rodzin, zjednoczonych przez ideologię, wpływy i kult kontroli. Przyjęła tę decyzję bez sprzeciwu, świadoma ceny i znaczenia nazwiska. Ślub był uroczysty, lecz całkowicie pozbawiony romantyzmu - stanowił manifest siły, publiczne potwierdzenie władzy. Przyjmując nazwisko Carrow, wkroczyła w nową tożsamość, od pierwszego dnia realizując ją z chłodną, bezbłędną precyzją.

Początki ich relacji opierały się na ostrożności, napięciu i milczącym badaniu granic. Poruszali się wokół siebie jak drapieżniki, gotowi do ataku, lecz zbyt świadomi swojej wartości, by działać pochopnie. Drusilla szybko pojęła, że Uarraig nie szuka żony uległej - pragnął partnerki silnej, bezkompromisowej i lojalnej, zdolnej stać u jego boku, nie w jego cieniu. Jego obecność działała na nią drażniąco i pobudzająco zarazem - wyostrzała myśli, podnosiła czujność, nie pozwalała na żadną słabość.

Z czasem napięcie przerodziło się w pasję - gwałtowną, intensywną i pozbawioną iluzji. Ich związek stał się areną siły, pełną milczących porozumień, konfrontacji spojrzeń i namiętności, która nie potrzebowała słów. Drusilla, chłodna i zdyscyplinowana, pozwalała sobie przy nim na coś skrajnie niebezpiecznego - odsłonięcie ambicji, gniewu i pragnienia dominacji. Uarraig nie próbował jej łamać; odpowiadał własnym ogniem, bez strachu i bez cofania się. Byli sobie równi - w sile, w głodzie władzy, w intensywności.

Ich miłość nie była łagodna ani bezpieczna. Była zaborcza, dum­na, brutalnie lojalna. Kłócili się rzadko, lecz gdy do tego dochodziło, napięcie było niemal fizyczne, jakby każde z nich sprawdzało, czy drugie wciąż jest wystarczająco silne. Nigdy jednak nie podważali swojej jedności. W świecie zdrady, fałszu i politycznych gier stanowili dla siebie punkt stały - nie dlatego, że byli naiwni, lecz dlatego, że ufali sobie bezgranicznie, wiedząc, że razem są groźniejsi niż osobno.

Z biegiem lat małżeństwo przestało być obowiązkiem. Stało się jedyną relacją, w której Drusilla nie musiała grać, nie musiała się bronić, nie musiała ukrywać ostrza. Uarraig był jedynym człowiekiem, którego umysł znała, lecz nigdy nie próbowała podporządkować - bo był jej sojusznikiem, lustrem i równym przeciwnikiem, a to znaczyło więcej niż miłość w jakiejkolwiek innej formie.



Pan Carrow poszukiwany - dumny posiadacz tego nazwiska, spełniony zawodowo i rodzinnie czarodziej, akolita. Mężczyzna, który przekuwa swoją determinację i siłę małżonki we władzę i uporczywe dążenie do postawionych swoich celów. Mężczyzna, który - choć w sobie dziwny sposób - kocha Drusillę na zabój, a ona - w jeszcze dziwniejszy sposób - mu tę miłość odwzajemnia. Mają już dorosłe dzieci, więc już od kilku lat budują swoją pozycję, nie musząc koncentrować się tylko na wychowywaniu potomków. Zapraszam na pw albo discorda - ukocham za stworzenie tej postaci!
Świat nie wymaga reform. Wymagaselekcji.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#36
Jasper Prince
Akolici
But in my dream a wall of wire, stone and iron forged in fire
Wiek
38
Zawód
Uzdrowiciel, toksykolog
Genetyka
Czystość krwi
jasnowidz
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
zaręczony
Uroki
Czarna Magia
0
0
OPCM
Transmutacja
0
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
25
15
Siła
Wyt.
Szybkość
5
10
6
Brak karty postaci
01-02-2026, 01:28
AKTUALNE
Młodszy brat — alchemik
Czysta krew | 34-37 lat | poglądy dowolne, raczej konserwatywne | właściciel rodzinnej pracowni alchemicznej

Było nas czworo—nasz starszy brat Sverus, dziedzic rodzinnego interesu (pracowni alchemicznej); ja i ty, dwaj średni synowie; i o wiele młodsza Eileen, oczko wszystkich w głowie.
Zostało nas dwoje, a życie żadnego z nas nie potoczyło się tak, jak oczekiwaliśmy. 
Chyba zawsze trochę rywalizowaliśmy, ale kiedyś była w tym braterska miłość. Ilekroć kłóciliśmy się jako nastolatkowie, tylekroć Severus potrafił nas pogodzić. Był lepszym człowiekiem od nas obojga, albo tak go zapamiętałem, bo w mojej pamięci na zawsze pozostał osiemnastolatkiem. Zginął w 1940 pod gruzami zbombardowanego budynku w Londynie, przypadkowo. Obydwoje byliśmy wtedy w Hogwarcie i—wychowani w rodzinie trzymającej się z dala od niemagicznego świata—dopiero wtedy dowiedzieliśmy się, czym w ogóle są mugolskie bomby.
Żałobę przeżywaliśmy inaczej. Byłem pierwszy w kolejce do odziedziczenia rodzinnego interesu, ale zacząłem się buntować, przytłoczony poczuciem winy. Jako jasnowidz przewidziałem śmierć brata, ale nigdy się Wam nie przyznałem ani do tego, ani do moich zdolności. Prościej było wyjechać: na studia uzdrowicielskie, gdzie zostałem zwolennikiem Grindelwalda, a potem do Londynu.
Rodzinna pracownia alchemiczna przypadła Tobie—jako błogosławieństwo czy przekleństwo, zmuszające cię do wyboru ścieżki życiowej zanim w ogóle pozwoliłeś sobie na własne marzenia? Nie byłem dla ciebie wsparciem, dziecinnie uznałem, że ukradłeś coś, co powinno przypaść naszemu martwemu bratu; choć może to mój wyjazd ukradł Twoją wolność i Twoje marzenia.
Rodzice aranżowali nam wszystkim małżeństwa [w fabule zakładam, że brat ma dzieci, a Jasper nie—kolejne zarzewie braterskiej zazdrości; ale nie jest to mus; żony też możesz się dowolnie graczowo pozbyć], ale nie zdążyli wydać za mąż naszej siostry. Dziesięć lat temu Eileen uciekła z domu z MUGOLEM o nazwisku Tobias Snape, została wydziedziczona, a rodzinne stosunki zupełnie się ochłodziły, nie znosząc tej kolejnej straty. Ja nadal jej szukam, a Ty?

Czasy się zmieniają, Gellert Grindelwald powrócił, nowy Minister Magii jest mugolakiem, a ja chciałbym czasem porozmawiać bardziej szczerze niż wymieniając sztuczne uśmiechy nad niezręcznym rodzinnym obiadem (na których od lat bywam coraz rzadziej)—tylko czy w ogóle to potrafimy?

A, i zaręczyłem się bez pytania o zdanie rodziców narzeczonej ani informowania naszych, taki jestem #nowoczesny!!!



Szukam młodszego brata, do trudnej relacji z nadzieją na poprawę; w rodzinie ukształtowanej interesami, czystością krwi i wojenną traumą. Największe dramaty rodzinne nakreśliłam powyżej, tutaj opis rodziny Prince. Wrażeń nie będzie nam brakować, lubię grać rodzinne zawiłości i dramaty, z zastrzeżeniem by postaci nie postanowiły zniszczyć sobie życia (wyzwijmy się za złe decyzje życiowe, ale nie donośmy służbom o swoich poglądach politycznych ; ), widzę rodzinne stosunki jako bardzo napięte, ale pełne pokrętnej lojalności).
Z uwagi na historię rodziny brat ma narzucony zawód alchemika i ma/miał już żonę (oraz lepszy niż Jasper kontakt z rodzicami) ale cała reszta jest dowolna, z perspektywy fabularnej ciekawie będzie skomplikować jego rodzinną sytuację. W karcie roboczo nazwałam Cię Marcus, ale imię może być do zmiany <3
Jesteśmy wujkami Severusa Snape'a, ale o tym dowiemy się dopiero na fabule!

kontakt: pw lub discord (Jasper Prince na serwerze serpens)
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#37
Oriana Medici
Akolici
niepokorne myśli, niepokoje
Wiek
25
Zawód
magimedyczka, genetyczka, badaczka
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
zaręczona
Uroki
Czarna Magia
4
0
OPCM
Transmutacja
4
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
25
9
Siła
Wyt.
Szybkość
5
6
8
Brak karty postaci
01-02-2026, 15:32
AKTUALNE
Il potere logora chi non ce l’ha
kuzyn, sztylet wbity w serce| czysta krew | akolita | walka o władzę

Władza męczy tego, kto jej nie ma.
Gdy Twój ojciec, a mój szanowny wuj, odchodził w cierpieniu po ostatniej walce w imieniu Grindelwalda, zdradził Ci coś, czego ja sama nie byłam świadoma. Bękart u władzy, wypluł ponoć, dławiąc się własną krwią i bólem rozszarpanych mięśni.
Tym bękartem byłam ja. Córka najstarszego z rodu, dziedziczka brytyjskiej linii rodziny Medici, kobieta, naukowczyni, uzdrowicielka, kurwa. Niegdyś byliśmy blisko, po śmierci Twojego ojca jeszcze bliżej. Jesteśmy rodziną zdrajców, dlaczego nie wyczułam w Tobie dozy fałszywości, gdy ocierałeś łzy z moich policzków? Dlaczego ufałam Ci, gdy mówiłeś, że chcesz mojego dobra? Dlaczego wbiłeś mi nóż w plecy, gdy po raz pierwszy Cię widziałam, a mój ojciec odmówił Ci twojego eredità? Kim jesteś i czy dalej jesteś gotów walczyć o władzę, której nie chcę dla siebie, ale nie chcę też jej oddać Tobie?

Kocham Cię, Alessio. Bardziej niż mógłbyś sobie to wyobrazić.



Szukam dla Oriany kuzyna! Alessandro Medici (imię roboczę, ale cenię włoskie <3) jest synem drugiego z synów naszego dziadka, wcześniejszej głowy rodziny. Jednocześnie, jest jednym z najstarszych żyjącym mężczyzn w rodzinie Medicich, która nie tyle dla idei, ile dla korzyści majątkowych, przez wiele lat obstawała przy Gellercie Grindelwaldzie. Oriana i Alessandro także są akolitami, chcąc pomścić śmierć rodziny, ale nie ujawniają się się z poglądami dla dobra finansowego rodziny. Medici zajmują się sprowadzaniem i handlem towarami luksusowymi; niegdyś włoska część rodziny zajmowała się także sutenerstwem; nie wiemy co to hamulce, nie znamy słowa litość, nie rozumiemy empatii.
Walczymy o władzę, bo choć Oriana jest młodą kobietą, to jej 80-letni ojciec przekazał jej cały majątek, w tym rezydencję w Salisbury, z której Alessandro wyprowadził się po postawieniu swoich roszczeń. To, czym się zajmuje oraz inne szczegóły postaci są do dogadania, moja karta zostawia wiele wolnego miejsca na kreację, ważne, aby było flow! Wiek najlepiej 26-40, ale wszystko da się dograć!! Buziaki, zapraszam <3 Opis rodu.

AKTUALNE
wiedza to władza
wuj, ojciec chrzestny| czysta krew | akolita | niespełnione aspiracje

Och, gdybym tylko mogła mieć Twój umysł.
Mój ojciec obawiał się tego, co potrafiłeś uczynić. Wiele lat pracy naukowej, które uczyniły Cię ważnym w świecie, w którym znów musieliśmy walczyć o to, aby dziedzictwo Medicich zostało uznane. Aby po wojnie móc tworzyć, musiałeś porzucić nazwisko niosące naszą potęgę; aby móc być jednym z nas, musiałeś do niego powrócić.  Gorejące serce krwawiło wprost na podwaliny tego, na czym stoisz teraz — wiedza to władza, a Ty wiesz wiele i choć szepty byłyby cenioną walutą, to zawiłości umysłu wprowadzają w szaleństwo tych, którzy nie potrafią się w nich odnaleźć.
Jak czujesz się jako przegrany, choć Twoje życie było pasmem wygranych? Dlaczego spoglądałeś na upadek naszej rodziny i nie próbowałeś go powstrzymać? Mam tyle pytań, ale wiem, że nie zdradzisz mi odpowiedzi, do których sama nie dojdę. Tobie nikt nie dał nic na tacy, a stal hartuje się w ogniu. W nauce widzimy władzę, tę myśl we mnie zaszczepiłeś. Dlaczego po nią nie sięgniesz?
Co Cię powstrzymuje, wuju i dlaczego pojawiłeś się tutaj, w Anglii?
Od czego uciekasz?



Opis rodu. Szukam dla Oriany także wuja! Roberto Medici (imię robocze ponownie) jest w moim wyobrażeniu 40-50 naukowcem, dalekim kuzynem ojca Oriany, chociaż przez silne powiązania rodzinne, widzę tę relację jako bardzo zażyłą, opartą na działaniu naukowym. Przez wzgląd na historię rodziny, wuj mógł działać po innym nazwiskiem, imieniem bądź pozostać Medicim. Roberto przyjechał do Anglii całkiem niedawno — prawdopodobnie doświadczył wojny czarodziejów we Włoszech. Poza wizją, że jest naukowcem, nie mam szczególnych wymagań — zarys jest bardzo plastyczny, przede wszystkim zależy mi na vibie! <3


AKTUALNE
sorrisi d’oro, cuori di ferro
rodzina Medici | akolici/neutralni | czysta krew | włoskie korzenie

Kiedyś byliśmy wielcy,
p o n o ć.
Słowa roznosiły się po domostwie naszych rodziców, wielopokoleniowa La Tenuta Medicea przyjmowała w błogosławieństwie gwar włoskich rozmów, uniesień emocji i krzyków, które my jedni wiemy, jak wielką miłość w sobie niosą.
Ale on zaczął walczyć w centralnej Europie, a oni walczyli o to, byśmy my byli wielcy.
Czy podjęliby się walki, gdyby widzieli ruiny dawnej światłości, po których kruszcu stąpamy my?

Kuzyni i kuzynki, bracia i siostry Medici.
Jesteśmy zapomniani, w tle, milczący. Kryjemy się za maskami ministerialnych pobratyńców, artystów i handlarzy. Nie lubimy rzucać się w oczy, wiedząc, że ten świat nie rozumie naszej straty. Nasi ojcowie i dziadkowie pogrzebani wśród całej szerokości Europy chcieliby, abyśmy żyli w lepszym świecie, abyśmy wreszcie nieśli miano wielkich, o co od setek lat walczyliśmy. Tęsknimy za wami, my i Alessio, którzy — choć walczymy o przejęcie resztek rodowej światłości — przede wszystkim chcemy widzieć was. Całych, zdrowych, bliskich naszemu sercu.  Zbyt wiele straty niesiemy na naszych barkach; zbyt wiele krwi włoskiej krwi wsiąkło w ziemię, aby teraz nie zbierać tego plonów.
Nigdy więcej.



Poszukuję po prostu kuzynów i kuzynek z rodziny Medici, podupadającej — wręcz obumarłej — rodziny o włoskich korzeniach, o której więcej przeczytać można tutaj. Fabularnie jest nas mało, stąd bardzo zależy mi na zgodności z opisem rodziny i głębokim zżyciem postaci, które de facto razem się wychowywały. We wszystkim pomożemy, ukochamy i dostarczymy sowitych dram rodzinnych, walk o władzę i konfliktów politycznych!
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#38
Dahlia Rosier
Czarodzieje
all I ever wanted was the world
Wiek
35
Zawód
projektantka mody, patronka artystów
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
zamężna
Uroki
Czarna Magia
0
0
OPCM
Transmutacja
0
25
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
8
10
11
Brak karty postaci
05-02-2026, 23:13
AKTUALNE
In a room full of art I'd still stare at you
mąż | błękitna krew | +35 lat | poglądy konserwatywne

Miałam zaledwie dwadzieścia lat, gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy.

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, raczej gwałtowne pożądanie, z mojej strony zaś - silne zauroczenie. Ty byłeś parę lat starszy, stawiałeś pierwsze kroki jako handlarz dziełami sztuki, mecenas artystów i - jak miałeś nadzieję - przyszły marszand rodzinnej galerii sztuki. Każdego dnia uczyłeś się jak udźwignąć ciężar odpowiedzialności, który pewnego dnia spocznie na twoich barkach. Przyszedłeś na świat jako pierworodny syn w jednej z najstarszych i najbardziej radykalnych rodzin krwi błękitnej w Wielkiej Brytanii. Doskonale więc swoje obowiązki, a za młodu wpojono ci, że rodzina, jej reputacja i czystość krwi są najważniejsze.

Ja byłam idealną kandydatką. Nie kierowałeś się wszak samym pożądaniem, a chłodną kalkulacją. Byłam młoda i pochodziłam z dobrej gałęzi rodziny Parkinsonów. Małżeństwo ze mną było więc kolejnym dobrym sojuszem i wzmocnieniem pozycji obu rodzin. Ponadto - doskonale pasowałam do twej rodziny jako niedoszła baletnica, czarownica rozmiłowana w pięknie, sztuce i elegancji. Choć nie mam w sobie ani krztyny wilej krwi, oczarowałam cię. Ty jednak niełatwo poddajesz się uczuciom. Miałeś wobec mnie wysokie oczekiwania, przede wszystkim - oczekiwałeś, iż będę godnie reprezentować twoje nazwisko i wkrótce przyjdą na świat twoi synowie, którzy będą kontynuować dzieło twoich przodków. Pierwsze lata naszego małżeństwa nie były kolorowe. Trudno było nam się dotrzeć przez silne charaktery. Ja jestem kapryśna i emocjonalna, ty zaś bywasz zimnokrwisty i stanowczy.

Połączył nas jednak wspólny cel - pragnęliśmy oboje silnej pozycji i sukcesu. Na świat przyszły nasze dzieci, które wzmocniły naszą więź. Pierwsi na świat przyszli bliźniacy, mający dziś lat 12 i uczący się w Akademii Magii Beauxbatons. W kolejnych latach narodziły się kolejne dzieci, dziś mamy ich w sumie czworo, w tym jedną córkę, będącą moim oczkiem w głowie i największą miłością. Dzięki twemu wsparciu i aprobacie rozwijałam swój talent artystyczny, zapragnęłam kreować swoją własną sztukę i otworzyć dom mody, w czym widziałeś zarówno możliwość zysku, jak i doskonałą okazję do zawierania kolejnych sojuszy, znajdywania kontaktów i budowania naszego imperium.

Nasze małżeństwo nie jest doskonałe. Ma głębokie rysy, które ukrywamy przed światem. Oboje robimy wszystko, aby sprawiać doskonałe wrażenie, by uchodzić za rodzinę jak z obrazka. Reputacja jest dla mnie jedną z najcenniejszych w życiu wartości. Po kilkunastu latach zdołaliśmy się jednak dotrzeć. Dziś jesteśmy zgranym duetem, który działa razem.

Razem wespniemy się na szczyt.

bo do tanga trzeba dwojga
zgodnych ciał i chętnych serc




Poszukiwana postać to mąż Dahlii, pan Rosier; wiek to minimum 35 lat, zaś zawód powinien być związany z rodzinnym zajęciem - widzę go jako handlarza dziełami sztuki, marzącego o pozycji marszanda rodzinnej galerii, jest wiele możliwości - mógłby zarazem sam być artystą; wizerunek jest mi zaś obojętny, to na czym mi zależy, to stworzenie kreacji tej postaci w oparciu o opis rodziny Rosier, silny charakter pana Rosiera, jego konserwatywne poglądy oraz umiłowanie tradycyjnych wartości jak błękitna krew, sztuka, rodzina oraz magia; postać ma na pewno czwórkę dzieci i wolałabym, aby to było jego pierwsze małżeństwo.
Jeśli jednak zainspirowała cię ta historia, lecz twoja koncepcja jest odmienna - odezwij się, szukam inspiracji i jestem elastyczna, chętnie zmodyfikuję ten koncept, jeśli pomysł będzie ciekawy i intrygujący. Zależy mi na emocjonujących i emocjonalnych rozgrywkach, relacji, która będzie długofalowa i trwała, rozwijana dalej na fabule.

Proszę o kontakt na priv (najlepiej na konto Violet Macnair) lub discord (#poisonivy2137).
Z forum nie znikam, piszę chyba wcale nieźle, a z mechaniką i tworzeniem karty postaci chętnie pomogę. <3

Aktualne na dzień 05/02/2026.


grzeszę, rozpuszczam włosy
i grzeszczę w myślach
w ukryciu nocy, w snach
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#39
Willow Weasley
Zwolennicy Dumbledore’a
Nothing you can take from me was ever worth keeping.
Wiek
25
Zawód
Służba w Policji Magicznej
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
błękitna
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
22
0
OPCM
Transmutacja
21
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
0
Siła
Wyt.
Szybkość
5
10
10
Brak karty postaci
13-02-2026, 13:48
AKTUALNE
Cor valet plus quam sanguis
RODZINA|POGLĄDY PROMUGOLSKIE|WEASLEY|RÓŻNY WIEK|NEUTRAL LUB ZWOLENNIK DUMBLEDORE’A|GRYFFINDOR

Dom pachniał wypiekami, jagodziankami, ciastem z gruszkami, ale chyba przede wszystkim miodem. Wciągając powietrze nosem, czuło się ciepło buchające ze świeżych wypieków, a usta wilgotniały od oblizującego je języka. Nie były to ciasta z najlepszych piekarni od drogich cukierników, na to tak wielodzietnej rodziny nie było stać. Jednak było w tym coś ważniejszego - miłość. Właśnie na tej miłości wyrastały kolejne pokolenia czarodziejów otwartych, szlachetnych, odważnych i prawych. O życzliwości nie trzeba było mówić wprost, dzielenie się było czymś naturalnym, zaś kłótnie i spory można było rozwiązać rozmową, ewentualnie Quidditchem, bo nic nie rozładowywało lepiej zszarganych nerwów niż ucieczka przed tłuczkiem. Kto by nie chciał posłać takiego, gdy starszy brat po raz kolejny zostawia na poduszce gumochłona?



Przede wszystkim poszukuję rodzeństwa, przy czym zależy mi na wiernym trzymaniu się poglądów, charakteru i klimatu jaki ma rodzina Weasley - cytując opis rodu: to ród czystej krwi, znany ze swojej otwartości, uczciwości oraz przywiązania do wartości takich jak równość, współpraca i rodzina. Pod tym linkiem znajduje się temat, gdzie można znaleźć pełny opis rodziny. Jeśli kogoś zainteresowałoby, to zostawiam również na końcu krótki opis rodziców tej całej bandy piegowatych potworków.

Nie szukam wielkich dramatów, toksycznych relacji - te można nawiązać z innymi postaciami. Szukam ciepła - w kreacji rodziny zależy mi, aby rodzeństwo wspierało się nawzajem, aby czuć było braterstwo, żeby było nie tylko złączone więzami krwi, ale też przyjaźnią. Choć oczywiście spory naturalnie się zdarzają, to mimo wszystko każde z nich skoczyłoby w ogień za tym innym i w potrzebie zawsze poda rękę. Większość rodzeństwa obecnie próbuje życia na własną rękę, jednak bardzo często wracają do rodzinnego domu w Devon, gdzie chociaż ciasno to ciepło, wiejsko, miło i rodzinnie. Na poziomie graczowym myślę, że możemy funkcjonować sobie jako wolne elektrony i zgadywać się na wąteczki w danym rozdziale fabularnym zależnie od sił i przebiegów, wspominać o sobie w narracji, zaznaczać, że chociaż nie są ze sobą cały czas to są ważni dla siebie nawzajem w życiu - w skrócie: nie wymagam grania ze sobą cały czas.

Poza tym, że rodzeństwo jest rude i piegowate z krwi i kości, to mama pochodzi z rodu Ollivanderów, przez co każde z dzieci otrzymało imię związane z nazwą drzewa. Drugie imię było natomiast kaprysem ojca i zawsze pochodzi ono z legend arturiańskich. (Imion rodzeństwa nigdy nie użyłam na fabule, więc można tu coś pozmieniać.)

Dla ułatwienia załączam drzewko rodzinne Willow ❤︎⁠



RODZEŃSTWO

PIERWORODNY NAJSTARSZY SYN - AKTUALNE
Rowan Galahad, 31-32 lata, pracownik Ministerstwa Magii w Urzędzie Łączności z Mugolami razem z ojcem. Pierwotnie chciał być gwiazdą Quidditcha ale kontuzja zabrała mu tę możliwość jeszcze w czasach szkolnych (pozostawiam dowolność w tym co się wydarzyło). Dogłębnie zafascynowany mugolami, ich historią, urządzeniami, jest domową skarbnicą wiedzy, często wychodzi z propozycjami udania się np. do mugolskiego kina. W mojej koncepcji jest on żonaty i posiada już małe dzieciątko, jednak jestem otwarta w tej kwestii i może równie dobrze być dopiero zaręczony, niemniej wybrankę serca już ma z dobrego domu, więc mama jest z niego BARDZO dumna.
Charakter: spokojny, prawy, świetny mówca, wyważony, praktyczny, logiczny, pomocny, szlachetny

DRUGI SYN - AKTUALNE
Filbert “Bertie” Gawain, 27-28 lat, auror. Od dziecka skory do łobuzowania, zabawny czaruś jak ich mało, jednocześnie prawy i na swój sposób genialny - szczególnie jeśli chodzi o pojedynki, bo w rodzinie, to on od zawsze był Królem Pojedynków. Piekielnie odważny, co go z pewnością kiedyś zgubi. Mama suszy mu głowę, że powinien znaleźć już sobie żonę, a nie wymigiwać się pracą, ale wszyscy wiemy, że praca aurora jest ciężka, więc mamo daj mu spokój!
Charakter: odważny, przywódczy, o silnym temperamencie, czarujący, zawzięty i stanowczy, potrafi ponieść go złość, konkretny

PIERWSZA CÓRKA
Willow Belisent, zapraszam świstoklikiem do KP.

TRZECI SYN - AKTUALNE
Laurel “Laurie” Percival, 21-22 lata, zawód dowolny związany z magicznymi stworzeniami i działaniem na rzecz ich praw. Jego wzorem do naśladowania jest Newt Scamander lub inny znamienity magizoolog - zostawiam tu wolność kreacji.
Charakter: ekscentryczny, cichy, twórczy i piekielnie inteligentny, ale łatwo pakujący się w kłopoty

DRUGA CÓRKA - AKTUALNE
Hazel Guinevere, 17-18 lat, w czerwcu 1962 skończy Hogwart lub wciąż jest w Hogwarcie, najbardziej dziewczęca, mądra i ułożona bardziej od reszty rodzeństwa. To jej mama mogła robić piękne fryzury i ubierać w śliczne sukienki, a Hazel nie miała z tym problemu. Młoda dama o złotym sercu.
Charakter: altruistyczna, ułożona, elegancka, łagodna, urocza, wspierająca, romantyczka

NAJMŁODSZE BLIŹNIAKI
Olivia Elaine i Oliver Kay, 13 lat, wciąż uczą się w Hogwarcie. Grają jak najęci w Quidditcha, energiczni, żywe srebra, które nie potrafią usiedzieć w miejscu.



RODZICE

MATULA - AKTUALNE
Betula Weasley z domu Ollivander, 51-54 lata
Pani domu z prawdziwego zdarzenia, która kocha swoje dzieci ponad wszystko. Ważne są dla niej więzy rodzinne, ale i tradycje - choć ma promugolskie poglądy, to sama lubuje nosić się w szatach czarodziejów, najlepiej z tradycyjną tiarą na głowie. Jest nieco przesądna i bywa, że nadmiernie interesuje się wróżbiarstwem (szczególnie lubi pytać kart o swoje dzieci). Jest utalentowana artystycznie i kulinarnie, nie pracuje per se, zajmuje się domem na pełen etat.

TATKO - AKTUALNE
Hereward Bedivere Weasley, 51-56 lat
Pracownik Ministerstwa Magii w Urzędzie Łączności z Mugolami, Zwolennik Dumbledore’a od wielu, wielu lat (pozostawiam furtkę od kiedy, natomiast tatko, na pewno już działał w czasach przed 1945 rokiem). Człowiek uosabiający wartości Weasleyów, kochający całym sercem swoją rodzinę, choć zapracowany to zawsze znajdzie czas dla dzieci i żony. Ogromnie zainteresowany światem mugoli, często zapoznaje dzieci z konceptami i wynalazkami świata niemagicznego. Jego ojciec - dziadek Willow - mieszka wraz z synem w Devon i prowadzi pasiekę.



Zapraszam na pw lub discorda (Willow Weasley na serwerze serpens). ❤︎⁠ Odpowiem na pytania, pomogę, wytłumaczę!

    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#40
Manon Baudelaire
Śmierciożercy
Wine stained lips and soft fingertips
Wiek
25
Zawód
alchemiczka w szpitalu św. munga
Genetyka
Czystość krwi
czarownica
czysta
Sakiewka
Stan cywilny
stabilna
panna
Uroki
Czarna Magia
0
10
OPCM
Transmutacja
4
0
Magia Lecznicza
Eliksiry
0
23
Siła
Wyt.
Szybkość
5
5
7
Brak karty postaci
02-03-2026, 12:45
AKTUALNE
whatever you do you're still my brother
starszy brat| 26-30 lat| czysta krew | akolita (lub śmierciożerca)

you are my greatest enemy- my most loyal friend;
i hate you- please don't cry, i can't stand to see you hurt;
no one can drive me as crazy as you- i need your comfort;
you know exactly how to hurt me- only you understand me;
on some days i don't want to see you- i would fight the world for you

Pamiętam, jak pierwszy raz zdarłam sobie kolano. Uciekałeś przede mną w zabawie, a w tamtej chwili nie pragnęłam niczego tak bardzo, jak tego, aby cię dogonić. Źle postawiony krok na śliskich z deszczu kamieni sprawił, że wywróciłam się wtedy, skóra została zdarta do krwi, a ja, nie rozumiejąc nic z tego, co się stało, rozpłakałam się w głos. Od razu odwróciłeś się w biegu i nie minęła chwila, a byłeś przy mnie. Chuchałeś ostrożnie na drobne skaleczenie, trzymając w swoich niewiele większych rękach moje małe dłonie.
Chyba wtedy po raz pierwszy zrozumiałam, że kochasz mnie tak samo mocno, jak ja kocham ciebie.

Byłeś — jesteś — ode mnie starszy. Jedyny syn Lothaire Baudelaire'a, pracownika naukowego Evershire College oraz jego żony, Liviany z domu Mulciber. Dziedzic nazwiska, dziedzic wielowiekowej tradycji. Od zawsze otaczały nas rodziny myślące podobnie, rodziny zakorzenione w poglądach spod znaku Insygniów Śmierci. Nasz własny ojciec walczył w Wielkiej Wojnie Czarodziejów, gdy byłeś jeszcze małym dzieckiem, gdy ja przyszłam na świat. Gdy powrócił z frontu, zajął się Twoim wykształceniem. Wymagał wiele, ale był również cierpliwym nauczycielem. Wprowadził mnie w arkany trucizn, dlatego jestem pewna, że jeżeli chciałeś, mógł pokazać Ci jeszcze więcej zakazanych praktyk magicznych.

Przez lata nie utraciliśmy kontaktu. Nasza rodzina, choć niewielka, jest ze sobą bardzo zżyta. To ja odsuwam się od niej umyślnie - uciekając przed wizją zbliżającego się małżeństwa, bo powstała między nami wyrwa w postaci różnicy poglądów na miejsce mugoli w świecie czarodziejskim. Jesteś więc jednym z niewielu moich łączników z domem. Doskonale wiesz, że dla Ciebie jestem w stanie uśmiechać się radośnie w trakcie rodzinnego obiadu, ugryźć się w język aby nie odpowiedzieć na zaczepki naszej matki. Wiesz, że niezależnie od pory dnia, czy nocy, w której Twoja sowa zapuka w moje okno, odpowiem na Twoje prośby i wezwania.
Oboje wiemy, że działa to w dwie strony.

Bo choć jesteśmy już dorosłymi ludźmi, zawsze będę Twoją małą siostrzyczką.



Poszukuję starszego brata Manon. W karcie postaci wspomniałam o różnicy wieku około 2 lat, jednakże dokładny wiek zostawiam Tobie (oczywiście w ramach rozsądku). Zależałoby mi przede wszystkim na tym, aby różnica wieku nie była przesadnie duża. Mam wizję zżytego ze sobą rodzeństwa, wspierającego się na różnych etapach życia w domu o konserwatywnych wartościach i tradycjach akolickich. Nasza odnoga Baudelaire'ów mieszka w Anglii już od kilku wieków, jednak wciąż mamy bliskie kontakty z krewniakami we Francji. Mile widziane będzie więc imię pochodzące z języka francuskiego, ale możesz urodzić się w Anglii (jest też opcja narodzin w Paryżu, jak Manon). Całą resztę szczegółów możemy dogadać na spokojnie na pw lub discordzie (goldtears).
by the pricking of my thumbs, something wicked this way comes
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek
Strony (5): « Wstecz 1 … 3 4 5 Dalej
 


Skocz do:

Aktualny czas: 04-04-2026, 14:33 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.