• Witaj nieznajomy! Logowanie Rejestracja
    Zaloguj się
    Login:
    Hasło:
    Nie pamiętam hasła
     
    × Obserwowane
    • Brak :(
    Avatar użytkownika

Serpens > Wielka Brytania > Anglia > Londyn > Centralny Londyn > Maison du Cygne
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#1
Mistrz Gry
Konta Specjalne
Co ma być to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.
Wiek
999
Zawód
Mistrz Gry
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
mugol
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
12-02-2026, 23:12

Maison du Cygne
Maison du Cygne to ekskluzywny, prywatny salon pokazowy w czarodziejskim Londynie, wynajmowany przez projektantów, ale i miejsce, w którym odbywają się wszelkie zamknięte wydarzenia artystyczne. Mieści się na pierwszym piętrze eleganckiej kamienicy przy bocznej uliczce niedaleko Pokątnej. Z zewnątrz budynek nie zwraca uwagi przechodniów, lecz za ciężkimi drzwiami kryje się wysoka, jasna sala o kremowych ścianach i parkiecie ułożonym w jodełkę. Nad wąskim wybiegiem unosi się kryształowy żyrandol, którego światło miękko spływa po tkaninach i twarzach gości. Wzdłuż ścian ustawiono złocone lustra, a w głębi, za kotarą, ciągnie się zaplecze pełne garderób, stojaków i stolików zasypanych nićmi.
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Odpowiedz
Odpowiedz
Odpowiedz
#2
Mistrz Gry
Konta Specjalne
Co ma być to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.
Wiek
999
Zawód
Mistrz Gry
Genetyka
Czystość krwi
czarodziej
mugol
Sakiewka
Stan cywilny
bezdenna
wdowiec
Uroki
Czarna Magia
OPCM
Transmutacja
Magia Lecznicza
Eliksiry
Siła
Wyt.
Szybkość
Brak karty postaci
Dzisiaj, 00:06
18 maja 1962 r.

Ekskluzywny pokaz mody Algernona Vane’a odbyć miał się tego dnia w reprezentacyjnej sali Maison du Cygne. Tegoroczna kolekcja to nowoczesny magiczny szyk, ale z wyraźnymi inspiracjami zaczerpniętymi z kultury krajów afrykańskich. Wydarzenie to nie miało charakteru otwartego, zaproszenia wysłano tylko do przedstawicieli elit czarodziejskich, wpływowych kupców i znanych nazwisk z branży. Nie brakowało tu również ciekawskich reporterów, którzy na każdym kroku wyciągali oko aparatu ku sensacji. Tych wszystkich czarodziejów łączyło jednak jedno: przybywali odziani w niesamowite kreacje: jedni stawiali na klasyczną, ponadczasową elegancję i najlepsze włókna, inni przyciągali uwagę niestandardowym fasonem i ekstrawaganckimi wyborami kolorystycznymi. Tak specyficzna okazja wymagała wszak nietuzinkowej prezencji i to właśnie tego wieczoru dało się odczuć wręcz namacalnie.

Wśród zaproszonych znalazła się ceniona w brytyjskim świecie mody Lydia Travers – dla jednych konkurencja, dla innych natchnienie. Na pokazie jej obecność nie wydawała się niczym zaskakującym, choć ci nieco bardziej świadomi jej tożsamości jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnej części pozwolili sobie na uprzejme ukłony czy nieco przydługie spojrzenia.

Zjawił się również Lorcan Lestrange, uhonorowany specjalną kartą wstępu. Dla przedstawicieli znakomitych rodzin angielskich czarodziejów podobne widowiska nie bywały raczej nowością. Każdorazowo wydarzenie takie stanowiło okazję nie tylko do zapoznania się z najnowszymi trendami klasy wyższej, ale i doskonałą możliwość zawierania oraz pielęgnowania znajomości.

Pierwsza część pokazu przebiegła bez większych przeszkód. Ponad wybiegiem wznosił się niezwykły pyłek Floraconiuncta, za sprawą którego goście trwali w przyjemnym nastroju – nikt nie podejrzewał, że jest to coś więcej niż efektowna dekoracja. W przerwie zebrani udali się na drinka i krótkie przechadzki po finezyjnym lokalu. Stojąca niedaleko kontuaru Lydia dostrzegła mknącą w popłochu modelkę, za którą ciągnął się kawałek rozerwanego materiału. Jakim cudem znalazła się w tej części sali? Co się wydarzało? Być może to instynkt krawcowej, być może ciekawość sprawiły, że podążyła za nią. Trafiła tak wprost do garderoby, gdzie wzburzone tkaniny fruwały, nie potrafiąc się zatrzymać. Zastawszy Lydię, nagle jednomyślnie postanowiły opleść się wokół jej ciała – bez niebezpiecznego ścisku, ale na tyle, by ta nie mogła się sama wyswobodzić. Travers wiedziała, że to nie jest zwykły kaprys tkaniny. Hałas przyciągnął Lorcana, który akurat wychodził z toalety.

Zadanie jest precyzyjne: należy uwolnić pannę Travers z pułapki zaczarowanych tkanin, ale aby tego dokonać, niezbędna będzie współpraca. Cztery blokujące Lydię kawałki materiałów to różne włókna i różne barwy. Przestaną wić się, jeśli czarodzieje odnajdą dla nich odpowiednie dopasowanie. W otoczeniu znajdują się wszystkie potrzebne do tego tkaniny. Po wyborze należy ją przyłożyć, zbliżyć lub w inny sposób dopasować do tej już owiniętej wokół ciała czarownicy. W tym czasie będzie im towarzyszyła niezmiennie aura wydostająca się z osiadłego wokół pyłku magicznego kwiatu. Owocna współpraca i dobra komunikacja powinny rozwiązać kapryśne supły, ale zły dobór sprawi, że materiał owinie się ciaśniej.

Dostępne tkaniny
1. Szkarłatny jedwab z motywem płomieni
Gładki, śliski materiał, na którym migoczą drobne, złote języki ognia. Tkanina jest ciepła w dotyku, można odnieść wrażenie, że lekko pulsuje.
Pasuje do: złocistej bawełny.
Gryzie się z: błękitnym muślinem.

Gdy jedwab zostaje dopasowany, jego ciepło zdaje się głęboko przejść na skórę. Przyjemny żar tkaniny sprawia, że emocje pod powierzchnią zaczynają tlić się wyraźniej. Spojrzenia zatrzymują się na sobie odrobinę dłużej, a słowa nabierają odwagi i szczerości.

2. Błękitny muślin z motywem kropli deszczu
Lekki, półprzezroczysty, chłodny materiał. Pachnie świeżością.
Pasuje do: zielonego batiku.
Gryzie się z: szkarłatnym jedwabiem.

Gdy zostanie dopasowany, napięcie opada, jak po letnim deszczu. Między postaciami pojawia się ciche, kojące porozumienie. Rozmowa staje się łagodniejsza, mniej niezręczna – wręcz przeciwnie, wydaje się naturalna i przyjemna.

3. Zielony batik z motywem liści i pnączy
Grubsza, matowa tkanina o organicznych wzorach. W dotyku miękka i lekko wilgotna, jak świeża trawa.
Pasuje do: błękitnego muślinu.
Gryzie się z: fioletowym aksamitem.

Gdy zostanie dopasowany, postacie zaczynają poruszać się bliżej siebie, niemal jak rośliny rosnące w jednym splocie. Gesty stają się bardziej naturalne: podanie dłoni, wspólne przytrzymanie materiału przychodzą bez wahania. Towarzyszy temu ciepłe poczucie, że łatwiej jest działać razem niż osobno.

4. Złocista bawełna z motywem słonecznym
Lekka, ciepła w dotyku tkanina o matowej powierzchni. W jej włóknach przesuwają się delikatne, złote kręgi przypominające rozgrzane słońce nad sawanną.
Pasuje do: szkarłatnego jedwabiu.
Gryzie się z: srebrzystym tiulem.

Gdy zostanie dopasowana, postacie czują się zachęcone do uśmiechu, żartu albo krótkiej, swobodnej rozmowy. Obecność drugiej osoby staje się źródłem prostego, ciepłego zadowolenia.

5. Srebrzysty tiul z motywem półksiężyców
Delikatny, chłodny, niemal niewyczuwalny materiał, który mieni się jak nocna poświata.
Pasuje do: fioletowego aksamitu.
Gryzie się z: złocistą bawełną.

Gdy zostanie dopasowany, między postaciami urasta subtelne poczucie intymności, jakby na moment znaleźli się w osobnej, wyjątkowej bańce. Słowa wypowiadane półgłosem brzmią bardziej znacząco, a spojrzenia nabierają miękkości i delikatności.

6. Fioletowy aksamit z motywem gwiazd
Ciężki, miękki materiał, który zdaje się pochłaniać światło. W jego włóknach połyskują drobne, srebrne punkty jak konstelacje.
Pasuje do: srebrzystego tiulu.
Gryzie się z: zielonym batikiem.

Gdy zostanie dopasowany, detale płynące z podglądania drugiej osoby staną się bardziej wyraźne i intrygujące: sposób mówienia, spojrzenia czy drobne gesty. Aura zauroczenia przypomina moment obserwacji rozgwieżdżonego nieba - trudno oderwać wzrok.


Mistrz Gry nie kontynuuje rozgrywki i życzy Wam miłej zabawy.
W razie pytań zapraszam do konsultacji. Philippa Moss
    Odpowiedz
  • Odpowiedz na posta
Starszy wątek | Nowszy wątek


Skocz do:

Aktualny czas: 14-02-2026, 21:54 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.